UNOFANI

O Uno - Co dziś zepsułem w Swoim samochodzie.

maly110 - 2010-08-03, 23:00
Temat postu: Co dziś zepsułem w Swoim samochodzie.
skoro już taki temat jest wpiszę coś

1. zimą skręcając wpadłem w poślizg i rozdupczyłem połowę przedniego zderzaka
2. kiedyś cofając usłyszałem głuchy huk patrze w tylne lusterko a tam tylniej szyby nie ma i wgnieciona klapa :-P

graba001 - 2010-08-04, 00:04

no to i ja sie dopisze :-D

1. 22.09.2009 - rozbiłem unolota :-( - przsyczyna poszły przewodziki od hampli
2. zciągając boczki z drzwi połamałem te plastikowe zaczepy
3. zrobiłem o 1 otwór za dużo w szybce do licznika
4. ułamałem dzwigienke od regulacji świateł (ta co taka śróbka przy reflektorze jest)
5. urwałem zderzak :-D ahh ta mania podjeżdżania pod krawężnik do samego końca :-D
6. urwałem nakładke na dzwigienke od ssania
7. przy zdejmowaniu środkowej konsoli, nie chciało mi sie odkręcać tych śróbek co idą od nawiewów, w sumie to nie wiedziałem nawet że są i sie urwało troche

więcej grzechów nie pamiętam :-P

Cyra - 2010-08-04, 00:35

Tydzien temu popsulem silniczek od przednije wycieraczki przy prerobce na dtm czy jak to sie to nazywa
fenix8 - 2010-08-04, 02:57

ja to już nawet nie pamiętam ile tego popsułem przez przypadek.. ale najbardziej efektowne było zepsucie licznika po raz 3, i ostateczny :D
Majeczka1988r - 2010-08-04, 09:17

Ja w swoim unie to moge 2 dni wymieniac i może zaczne od najciekawszych:D
1. Jade sobie 120 na godzine i przed switłami okazuje sie ze nie mam hamulców:D
2. Podobnie kiedy wyjeżdzałam z bloków dobrze ze mam lekko pod górke bo zbierali by mnie z białej skody:D
3. Jade sobie trasa 120 na h zjeżdzam sobie z trasy na spokojna wies i upss... rozwaliło mi opone:D
4. Delikatnie wyciagając urwałam kratke od wywietrznika:D
5. Kopłam mocniej w obudowe kierownicy :lol: :lol: :lol: no i sie rozleciala
6. W grudniu 2008 roku miałam wypadek na rondzie :D Wgniecione drzwi i urwane koło :yahoo:
7. Przedni zderzak rozwaliłam jak podjechałam zablisko krawęznika wyrwał sie razem z balcha :mrgreen:
8. tylnym zderzakiem przestawiałam takie osobistości jak: volkswagen sheridan :lapka: czy subaru impreza :lapka:
9.Jadąc sobie spokojnie rozwaliłam skrzynie biegów, do domu wracałam koło reala w DG a po trasie gonił mnie policjant (hej, stój, stój krzyczał i wymachiwał jakąś czerwona latarką) zobaczyłam go dopiero jak mi się pod koła rzucił :mrgreen: Jak weszłam do radiowozu to stwierdzono że moje auto wyglada jak UFO:D(okazało sie ze jechalam na pozycyjnych bo jak czekałam na eskorte przygasiłam swiatła a potem zapomniałam właczyć :lapka: :lapka: )
10. Rozwaliłam tłumik znaczy wyrwał mi sie kolektor czy przepalił w karzdym bądz razie trzeba było kupić nowy a jazda takim rozwalonym była przednia :mrgreen: :mrgreen: troche śmierdziało ale dawał rade :lapka:

sebus - 2010-08-04, 16:26

no,no.niezla jestes
jedrus - 2010-08-04, 18:58

no to zacznijmy od początku:
1.Zachciało mi się białych świateł i nie zwracając uwagi na producenta kupiłem chińskie żarówki i niestety ale poszła połowa elektryki.
2.Otwierając tylną klapę urwałem wężyk od tylnego spryskiwacza
3.Wymieniając czujnik temperatury urwałem ten badziew do którego wkłada się wtyczkę od tego ustrojstwa
4.Przykręcając aparat zapłonowy urwałem jego jedną łapę (za dużo siły, ale już pospawane jest :) )
5.Wyciągając zegary połamałem wskazówki i zepsułem ich oświetlenie w jakiś sposób :/
6.Kiedyś nie zauważyłem że mi powietrze spiernicza z koła i rozwaliłem jedną oponkę
7.Przy okazji awarii hamulców, gdy klocki mi się już mocno starły, rzekłbym doszczętnie zniszczyłem też tłoczek

Chyba na tyle, pewnie coś tam jeszcze było, ale nie pamiętam...

Majeczka1988r - 2010-08-04, 21:21

jedrus napisał/a:

5.Wyciągając zegary połamałem wskazówki i zepsułem ich oświetlenie w jakiś sposób :/



Kurcze to widze ze masz zdolności podobne do mnie :yahoo: :yahoo:

kmag - 2010-08-05, 01:00

No to teraz ja się pochwalę:)
Po kolei
1. Unieruchomiłem dokumentnie unolota przy próbie wymiany paska, założyłem nowy, ale nie umiałem go dobrze napiąć, wiec stwierdziłem "a ch** jest ok". Wtedy pierwszy raz mnie holowali do warsztatu :P
2.Po nocce w pracy na festiwalu chciałem wycofać auto, nie spojrzałem za siebie, bo ze zmęczęnia mi się nie chciało. Nagle łup! Odwracam się, a tam pośrodku tylnej klapy i głęboko w zderzaku lampa. Co mogłem to wyklepałem, ale i tak trzeba je***ć żeby zamknac.
3. Przedni reflektor i zderzak były do wymiany kiedy w zimie zbyt szybko chciałem wziac zakret. Zatrzymałem się na passacie. Ja dwa dni u blacharza, on nawet bez ryski.
4. Dwa dni po opuszczeniu blacharza byl piekny lod pod opera lesna. Szalelismy i kumpel na pozegnanie wzial pieknie zakret bokiem. Ja nie moglem byc gorszy, skonczylem na drzewie. Od tej pory juz sam go klepalem.
5. Podnosiłem auto na lewarku zeby spojrzec co tam pod spodem słychac, krece, podnosze, nagle zgrzyt stali, autko siada, otwieram drzwi pasazera, a tam w kabinie lewarek:) I dziura wielkosci buta :P
6. Nie wiem jak to zrobilem, ale pewnego jesiennego dnia fotela kierowcy juz sie nie podniesie (mam wersje 3D)
7. Wgniotłem sobie ostatnio bok na wysokosci listwy zaraz przy słupku, ale wiekszość od razu wypchnalem na miejscie reka:P
8. Ostatnie to moze nie tyle zepsucie co popis inteligencji :P Nie byłem pewiem czy idzie iskra na wszystkie swiece, odlaczylem jeden kabel. odpalilem, chwycilem koncowke kabla i zblizylem do swiecy. Uwierzcie mi, ze nie miałem zadnych wątpliwosci czy jest iskra. Mocno elektryzujace przezycie:P
9. Przestalo mi dzialac ogrzewanie. Zbaranialem. Okazalo sie, ze juz nie bylo plynu chlodniczego, zapomnialem dolac :P
10. Wlaczajac sie do ruchu na estakadzie spojrzalem tylko w lusterko bez obracania sie. Ulamek sekundy potem to lusterko urwal mi tir z naczepa, ktorego nie zauwazylem. Bylo blisko :D

No i chyba wiecej zlego temu autku nie zrobilem :)

graba001 - 2010-08-05, 01:13

kmag napisał/a:
Nie byłem pewiem czy idzie iskra na wszystkie swiece, odlaczylem jeden kabel. odpalilem, chwycilem koncowke kabla i zblizylem do swiecy. Uwierzcie mi, ze nie miałem zadnych wątpliwosci czy jest iskra. Mocno elektryzujace przezycie:P



hahaha... aż mi sie przypomniały czasy jak za małego łepka jak sie jeździło rometem sie jaja z kumpli robiło żeby iskre sprawdzili czy jest wsadzając palec (ich :mrgreen: ) do fajki i kopiąc w starter :-D fajnie skakali :-D

seba650 - 2010-08-07, 13:55

graba001 napisał/a:
sie jeździło rometem sie jaja z kumpli robiło żeby iskre sprawdzili czy jest wsadzając palec (ich ) do fajki i kopiąc w starter fajnie skakali


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Artur_z1112 - 2010-08-09, 17:54

graba001 napisał/a:
hahaha... aż mi sie przypomniały czasy jak za małego łepka jak sie jeździło rometem sie jaja z kumpli robiło żeby iskre sprawdzili czy jest wsadzając palec (ich :mrgreen: ) do fajki i kopiąc w starter :-D fajnie skakali :-D



Pamiętam te czasy. hehe
A ja jeszcze żeby fajka przypalic bo szkoda było 10gr na zapałki to polewałem z odstojnika przy kraniku beny na świecę i przykładałem do głowicy, robiłem iskrę i się zapalało i już fajek zapalony.
Tylko że ja pony miałem hehe.

madon - 2010-08-29, 20:56

Artur_z1112 napisał/a:
graba001 napisał/a:
hahaha... aż mi sie przypomniały czasy jak za małego łepka jak sie jeździło rometem sie jaja z kumpli robiło żeby iskre sprawdzili czy jest wsadzając palec (ich :mrgreen: ) do fajki i kopiąc w starter :-D fajnie skakali :-D



Pamiętam te czasy. hehe
A ja jeszcze żeby fajka przypalic bo szkoda było 10gr na zapałki to polewałem z odstojnika przy kraniku beny na świecę i przykładałem do głowicy, robiłem iskrę i się zapalało i już fajek zapalony.
Tylko że ja pony miałem hehe.


Ostatnio się wkurzyłem na kosiarkę spalinowa, i chcąc zgasić zdjąłem fajkę, ku mojemu zdziwieniu fajka była w odległości 1 cm od świecy, kosiarka dalej pracowała, a mi prąd zapieprzał po palcach :D

A co do uno, to z tego co pamiętam to raz otworzyłem kalpę bagażnika i już potem się nie zamknęła :D Dopiero jak tata wrócił z trasy to się zamknęła (wtedy mailem 12 lat więc jeszcze się za autko nie brałem :))

piasek 71 - 2010-09-24, 19:39

Dzisiaj przy zdejmowaniu obudowy filtra powietrza pękł mi przewód od odmy :-(
tzn. złamał się na pół :-/
tymczasowo naprawiłem łącząc go czarną plastikową taśmą izolacyjną :-?

krishnaa - 2010-10-08, 00:22

Rozdupcyłem zderzak tylni:/
emjot - 2010-10-15, 10:37

Dotknąłem purchla na nadprożu i wpadł... mam dziurkę :roll:
Józek - 2010-10-15, 16:21

Samoczynnie jadąc po dołach zrobił sie polisch mugen
Raffo - 2010-10-28, 08:53

No cóż po nie udanym parkowaniu przy krawężniku mój biedny zderzak zrobił TRACH i pękł :-/ ale nie jest tak tragicznie :-)
MaRo - 2010-10-28, 16:38

Wy to jeździć nie umiecie chyba :lol: Ja zderzak mam 10cm od ziemi i jest cały :mrgreen:
Lisu - 2010-10-31, 01:00

A ja dziś w nocy na zakrecie pokrytym piachem spotkałem wybiegającego Pana pod wpływem, i jak nie dałem po hamplach nie nie pizgłem bokiem tylna felgą.No i wulkanizajc a24h się kłania.Na szybko naprawione , nowa felga i po sprawie.
Manfred - 2010-10-31, 05:43

MaRo napisał/a:
Wy to jeździć nie umiecie chyba :lol: Ja zderzak mam 10cm od ziemi i jest cały :mrgreen:


Eeeee nie kazdy ma nawyk wleczenia sie ...

Ja nawet na garazach w myslowicach wale zderzakiem o ziemie :yahoo:


A prawda jest taka ze u MaRo zawiecha sie nie ugnie na byle dziurze , co za tym idzie jadac plynnie nie dowali o ziemie ... A na serii jeszcze na slabych amorkach ... Jak sie bujnie to i przypitoli :mrgreen:

MaRo - 2010-10-31, 09:05

No na parkingu to raczej zapier... nie będziesz :lol: Wystarczy dobre wyczucie auta i zderzaka nie uwalisz. Zresztą na serii zawieszeniu też kiedyś jeździłem i problemów z tym nie było :lol:
Kapa - 2010-11-12, 14:19

wskazówka paliwa mi zle pokazuje :-/ ostatnio miałem ją wyciagnietą. co moze byc przyczyna?? zle wsadzona?? czy co:-/ pomocy
Sidu - 2010-11-12, 14:27

a ja dzisiaj przychaczyłem o krzaki bo mi babka wyskoczyła i porysowany lewy błotnik troche :| i już mnie to irytuje, trzeba coś z tym zrobić
Kapa - 2010-11-13, 13:30

Jednak te aluminiowe ramki to o dup... rozwalic :-) najpierw je wsadziłem tak tylko to po kilku dniach mi 1 koleczko wyleciało :( no to smigłem szybko do sklepu po KROPELECZKE :-) no i po tym jak przykleiłem na kropel. to mi sie "obodowa" lekko wygieła no i gdy chciałem przymontowac spowrotem to mi sie znów odkleiło:/ no ale jakotako sie czyma zobaczymy co to bedzie.

[ Dodano: 2010-11-13, 15:37 ]
w tłumiku dziurka :-/ do spawu pójdzie

Józek - 2010-11-21, 10:39

Wczoraj posłuszeństwa odmówiła kontrolka świateł pozycyjnych, jakoś nie chce mi się rwać licznik aby ją zmienić :mrgreen:
Gloq - 2010-11-21, 11:45

Przysłowie co do niedzielnej pracy zebrało dzisiaj żniwo w formie odklejonej okładziny w szczęce lewego koła :-/ da się to czymś zamocowac?? klej coś?? Bo plan miałem to pozaklejac tzw zimnym spawem
k4m1l3k - 2010-11-21, 20:16

Przewiercasz okładzinę i szczękę, następnie bierzesz większe wiertło o średnicy takiej jak główka śrubki i nawiercasz okładzinę, tak aby jej nie przewiercić, a główka śrubki się schowała. Następnie przykręcasz śrubką okładzinę do szczęki.
Nie jest to dobre na dłuższą metę, ale póki co u mnie się trzyma i czeka na wymianę :mrgreen:

Józek - 2010-11-21, 22:16

Pany, cena kpl okładzin nie odrzuca więc warto kupić nowe, nie ma co ryzykować bo hample to podstawa
Magira - 2010-11-22, 01:14

Święte słowa, nie warto, jeden gościu odłożył naprawę hamulców, bo właśnie wyjeżdżał na urlop i szkoda mu było kasy wydawać, po drodze na wczasy rozbił auto. Punto wróciło do domu na lawecie, a on miał spaprany urlop
qkles - 2010-11-26, 15:15

O dziwo mój Unolot od dłuższego czasu się trzyma, ale mogę zarzucić parę nadziwniejszych awarii :-P

Miałem kiedyś ciekawy problem, mianowicie ze stacyjką. Podczas wkladania klucza do niej, cały samochód.. resetował się :-D Zegarek, radio, komputer, światła nie świeciły. Po najechaniu w jakąś większą dziurę i po porządniejszym wstrząsie wszystko się włączało :-P

Kiedyś, ruszając trochę ostrzej spod świateł.. ukręciłem półośki :shock:

Do tego nieszczelna pompa hamulcowa spowodowała, że straciłem całe hamulce jakieś 50 km od Poznania.. Do tego ręczny, ktory nie istnieje też nie pomógł za wiele ;-)

Coś mi się przypomni, to dopiszę :-)

kapsel - 2010-11-26, 19:23

qkles napisał/a:
Podczas wkladania klucza do niej, cały samochód.. resetował się Zegarek, radio, komputer, światła nie świeciły. Po najechaniu w jakąś większą dziurę i po porządniejszym wstrząsie wszystko się włączało

kostka stacyjki kończy swój żywot

qkles - 2010-11-27, 01:02

Miałem problem. Celowo użyłem tutaj czasu przeszłego :-P
Jest naprawione i fakt, to była kostka.

Gloq - 2010-11-27, 16:09

Zima na moim terenie trwa i są pierwsze ofiary :mrgreen: dzisiejszą ofiarą jest prawa fela :mikolaj
Raffo - 2010-11-28, 17:49

no to ja dziś przez tą zimę i te delikatne mrozy które występują urwałem klamkę od drzwi pasażera, ale dobrze że kolega Wys mi pomógł i w garażu znaleźliśmy tę odpowiednią.
:-D

thesilent - 2010-11-28, 22:33

Co deszcz, to mieliśmy mokrą podłogę w Uno. Aż w końcu po ostatniej ulewie, wsiadamy, a tu woda stoi na podłodze. Normalnie, jakby ktoś wiadro nalał.

Rozebrałem trochę wnętrze w poszukiwaniu nieszczelności no i znalazłem. Pękła guma uszczelniająca na drążku lewarka zmiany biegów. Akurat przechodzi on przez odpływ nawiewów, więc do kabiny lała się cała zawartość tego odpływu. Poreperowałem taśmą samowulkanizującą i do wymiany gumy musi wystarczyć.


piasek 71 - 2010-11-28, 22:38

thesilent, aleś go rozbebeszył :shock:
qkles - 2010-11-29, 17:02

Ja jechałem sobie jak co weekend z pizzą, akurat po podolanach i tam są takie cholernie głębokie dziury w tych bocznych uliczkach. Chyba zaryłem podłogą w jedną taką, albo w jakiś garb, cholera wie.. w każdym razie coś chrupnęło i kiedy się zatrzymałem zobaczyłem, że podłoga tego nie wytrzymała :-( pojawiło się poprzeczne pęknięcie na prawie samym środku podłogi, mniej więcej między katalizatorem a tłumikiem. Narazie gdzieś do 1/3 szerokości auta, z drugiej strony jeszcze nic nie ma. I teraz to kaszana. Ani grosza na naprawę, moja wiedza jest zerowa, nie mam ani garażu, ani spawarki ani nawet blachy którą chociaż mógłbym to chociaż prowizorycznie załatać.. A idzie zima a wraz z nią.. SÓL :buu: Muszę jeździć chociaż do wypłaty, po niej zacznę się zastanawiać, co z tym fantem zrobić :roll:
Zamknę się w 600zł?

Sidu - 2010-11-30, 19:55

niestety po dordze napotkałem jakieś coś n drodzei tylko je*ło, stukło i koncek zderzaka na dole ułamane ;/
SENNA - 2010-12-02, 15:17

No i pierwsza kolizja :-/
Polonez pojechal bokiem przy ruszaniu i rozbil mi obudowe lusterka :-(
Jako ze sie nie zatrzymal i musialem go gonic to bylem wkurzony lekko, moja propozycja brzmiala 100 zl za obudowe i lakierowanie z montazem ale sie wyparl ze to nie on wiec psiarnia przyjechla 8-) Dostal 500 mandatu a ja czekam na wycene uszkodzen z PZU :mrgreen:
Dobrze wozic wlczony apart nadesce rozdzielczej :yahoo:
Nagrywam kazda trase :hura:

djinsekt - 2010-12-03, 22:28

A ja uwaliłem wycieraczkę z tyłu.Zapomniałem,że jest przymarznięta i załączyłem.Z racji,że to ramię było plastikowe to poległo.
Miałem metalowe od kumpla ale coś było nie tak bo jak wykręcał od siebie to urwał śrubę.Więc czeka mnie wymiana. ;-)

madon - 2010-12-04, 09:14

Wsiadam do auta, zahaczyłem niechcący głową o lusterko wsteczne, a tu trach, i spadło ;/ Pewnie przez te mrozy...
qkles - 2010-12-04, 23:16

W trakcie odwożenia rodziców znajomej do domu zaczął mi piszczeć pasek klinowy, potem przestał, jednak kontrolka ładowania się paliła, więc spawdzilem pod maską o co kaman. Paska nie ma, został gdzieś na drodze :-D Ale to mniejsza, powodem jest.. zatarty alternator :-(
Raffo - 2010-12-13, 19:35

albo ja zepsułem, albo samo się zepsuło od mrozów, a mianowicie centralny przestał mi działać
adam_401 - 2010-12-13, 21:28

Mnie też,mnie też.!!!Witaj w klubie!!! :yahoo:
gogel95 - 2010-12-14, 14:27

te centrale tak mają :-P
u mnie sie zacina jak wilgoci dostanie :-/

MaRo - 2010-12-14, 15:02

Ciekawe... Mi się nic nie zacina :lol2:
900 - 2010-12-14, 15:09

U mnie jak rano otwieram drzwi to potem nie mogę zamknąć bo nie chce zablokowac:/i wciskam ta blokadę i i ruszam ten przycisk do zablokowania drzwi tyle razy aż puści w dół przycisk i potem zablokuje drzwi.
Manfred - 2010-12-14, 15:28

dawaj foty
kiedy to robimy

przyjechac po ciebie 19 ??

UrlichVonOrzel - 2010-12-14, 15:30

dzisiaj w okolicach pruszkowa jechałem a przedemną 3 auta.
a ndrodze istny lód ale co tam.... wszyscy jadą ponad stówke
nagle bach. czerwone światło i auta zaczynają tańczyć , ja uniaka jakim cudem ogarnąłem i unikłem zderzenia z berlingo którego kierowca nie wyprowadził go z poślizgu i walnął w barierke , ale taqk walnął że go owineło i na drugim boku znalazł sie na drodze.

żeby na takiej drodze jak tam był lód to już jest patologia.

tak że raffo współczuje i o mały włos bym miał dzisiaj to samo co ty.

Raffo - 2010-12-14, 15:30

nie warto to robic :-(

Fotki beda wieczoram pojade porobic bo stoi u kumpla na podworku

Jak mozesz to przyjedź po mnie będę wdzięczny

Manfred - 2010-12-14, 15:35

zgarne cie

nie moze byc tak zle

zobaz sobie foty uno adama , na nowy rok juz bedzie smigalo

jak cos to moge zapytac czy ma ziomek jeszcze uno do spylenia , mialem brac ja ale z hajsem leze ..

mysle ze urwie sie cos z 1500 jakie chce auto jest w naprawde dobrym stanie , nie spieszy mu sie ze sprzedaniem

auto to fajerka z gazem

serio zdrowa :oki:

djinsekt - 2010-12-20, 14:58

Ostatnio mi zima popsuła:

Trzeba będzie nabyć nową i jak się zrobi cieplej to nakleić. :lol:

alkapone - 2010-12-27, 13:47

Zauważyłem że mam połamany przedni zderzak :buu: :amasz: żeby nie było to już trzeci! :-P
seba650 - 2010-12-27, 15:58

Urwałem klamkę :szczerbaty:
emzet - 2010-12-27, 16:29

Znów poszła poduszka amortyzatora z tyłu :evil:
bajprzeznet - 2010-12-27, 18:30

na dziurze wczoraj wieczorem kołpak zgubiłem - no nic , trza będzie pozostałe 3 ściągnąć...
Matum - 2010-12-27, 20:28

Korbka od strony kierowcy się zawstydziła i pykła na pół :shock:
ajni - 2010-12-29, 10:53

Przy nawrotce nie wyrobiłem i rozłupałem pół zderzaka z przodu, bo oczywiście krawężniki w Przemyślu muszą mieć 30 cm. I trzeba szukać innego zderzaka.
seba650 - 2010-12-29, 16:28

Korek wlewu paliwa się ujebau.
kuniu - 2010-12-29, 20:29

Mała skocznia na drodze drugi bieg blisko odcinki moment oderwania kół przednich od ziemi i w tym momencie urywam lewarek od skrzyni biegów :ops: i przez całe miasto na dwójce, na szczęście owe urwanie okazało się rozpięciem tego małego cięgna przy skrzyni,małe klik i awaria usunięta :yahoo:
qkles - 2010-12-30, 10:14

Kluczyk się ukręcił :szczerbaty:
alkapone - 2011-01-03, 20:33

Może nie tyle że zepsułem ale..... chciałem wymienić postojówki na mocniejsze LEDY, po obróceniu oprawki chciałem ją wyciągnąć, po wyciągnięciu stwierdziłem że starej LEDY nie ma :-/ ... wpadła mi do klosza :shock: :lol:
kowal - 2011-01-03, 22:57

alkapone, zdarza się :;;>:
Adamss - 2011-01-08, 18:27

Mi wczoraj pękł przewód hamulcowy o mało nie skasowałem unaczka o tył innego auta. Miałem dużo szczęścia dobrze że ręczny dobry :-)
SENNA - 2011-01-08, 20:28

Adamss napisał/a:
Mi wczoraj pękł przewód hamulcowy o mało nie skasowałem unaczka o tył innego auta. Miałem dużo szczęścia dobrze że ręczny dobry :-)


Czesta awaria :lapka:
A naprawa banalna :lapka:

Adamss - 2011-01-08, 21:48

M-Technic napisał/a:
Adamss napisał/a:
Mi wczoraj pękł przewód hamulcowy o mało nie skasowałem unaczka o tył innego auta. Miałem dużo szczęścia dobrze że ręczny dobry :-)


Czesta awaria :lapka:
A naprawa banalna :lapka:


Dokładnie posiadam uno już prawie 10 lat i już drugi raz mi się coś takiego się przydażyło ,ale tym razem mogło się skończyć żle.

Kris_phone_xp - 2011-01-08, 23:12

A z ciekawości przód i tył sa obiegami zamknietymi czy wszystko jest połasczone, tzn jak pęka np przewód prawy tył to niedziała tył czy wszystkie hample?
SENNA - 2011-01-08, 23:16

Pada wszystko, czasem sie udajenapompowac cisnienie i jeszcze wychamowac ale zalezy od pekniecia.
Problem w tym ze jak pęknie to cały płun ci wycieknie ze zbiorniczka i układ sie zapowietrza

fenix8 - 2011-01-10, 20:23

zakładając nagrzewnicę ze sieny uwaliłem zaworek od sterowania płynem :/
Gloq - 2011-01-10, 20:37

A mi dzisiaj coś poszło w ręcznym bo gdy leciałem bokiem było ok a potem ręczny nie chciał iść do góry i pod domem patrze a lewy bęben gorącyyyyy oj gorący :mrgreen: jutro bede badał co i jak :-P
UrlichVonOrzel - 2011-01-10, 20:39

Gloq, nie masz za bardzo co badać, pewnie rozpieraki do wymiany
Gloq - 2011-01-10, 20:57

A co łamią się one czy jak ??
UrlichVonOrzel - 2011-01-10, 20:57

sie zapiekają sie :D
Cyra - 2011-01-10, 20:58

zapiekly sie pewnie :D
Gloq - 2011-01-10, 21:01

nie zapiekł się bo ostatnio je wyjmowałem i czyściłem i smarowałem. Wydaje mi się że okładzina odpadła bo była lekko odklejona i gdzieś sie ustawiła tak że blokuje i trze :mrgreen:
krakers - 2011-01-26, 19:15

mi dziś pękł przewód hamulcowy, a wczoraj poszło sprzęgło :-/
Magira - 2011-01-26, 22:18

A mi dziś odmówiły posłuszeństwa pp kierunek i el. szyby, ale spoko opanowałam, kierunek nie stykał na kostce, a szyby bolał bezpiecznik i jest ok.
mlodysc - 2011-02-03, 21:49

wyjeżdżając z garażu urwałem lusterko od pasażera zniszczony został zewnętrzny plastikowy trójkąt gumowa osłona wewnątrz i powyginana blacha w drzwiach :evil:
beatricze - 2011-02-03, 22:02

No to tylko pogratulować :lapka: .Jesteś lepszy od kierowcy kobiety :lapka:
mlodysc - 2011-02-03, 22:50

beatricze napisał/a:
No to tylko pogratulować :lapka: .Jesteś lepszy od kierowcy kobiety :lapka:


czasem tak bywa chwilka zagapienia i trach przy przestawieniu, bo stało przy ścianie żeby naprawić centralny zamek w drzwiach kierowcy :mrgreen:

Kris_phone_xp - 2011-02-03, 23:51

Nie wiem jak to zrobiłeś, chyba nadziałeś się czymś na środek lusterka nie? Bo zwykle jeśli o coś zachaczysz powinno się złożycw drugą stronę, jaki kolor lusterka ci potrzebny? Mam czerwone pasażera na zbyciu:)
mlodysc - 2011-02-04, 10:17

Kris_phone_xp napisał/a:
Nie wiem jak to zrobiłeś, chyba nadziałeś się czymś na środek lusterka nie? Bo zwykle jeśli o coś zachaczysz powinno się złożycw drugą stronę, jaki kolor lusterka ci potrzebny? Mam czerwone pasażera na zbyciu:)


niop złożyło sie w druga stronę ale ze w uno blacha delikatna to ją wygieło. lusterko mi nie potrzebne bo działa nadal :lol:

qkles - 2011-02-04, 11:03

Wjechałem w dziuuuuurę przy prędkości ok 90km/h i mi kierunkowskaz z błotnika wyskoczył :mrgreen: teraz nie świeci, a migacze nie migają tylko świecą się ciągle. Wygląda to tak: cyk cyk cykcykcyckcccktkkbzzzzzzzzz :hmm: Ale tylko w lewo :-P W prawo normalnie :-P
mlodysc - 2011-02-04, 12:21

qkles napisał/a:
Wjechałem w dziuuuuurę przy prędkości ok 90km/h i mi kierunkowskaz z błotnika wyskoczył :mrgreen: teraz nie świeci, a migacze nie migają tylko świecą się ciągle. Wygląda to tak: cyk cyk cykcykcyckcccktkkbzzzzzzzzz :hmm: Ale tylko w lewo :-P W prawo normalnie :-P


nie przecieło ci kabli czasem :-P

qkles - 2011-02-05, 20:45

Raczej nie, bo już się naprawił :-P To auto mnie zadziwia..
KoJoT - 2011-02-07, 20:41

Przy wyciaganiu z zaspy od przodu, troszkę się napsuło a mianowicie tak wygieło uchwyt że aż polamało zderzak dla ciekawszych fotki o poście z moim uniakiem :D
bolo24czel - 2011-02-07, 22:04

Zauważyłem że zbiornik paliwa mi lekko cieknie na zgrzewie.
słyszę od jakiegoś czasu łożysko oporowe sprzęgła(na zimnym)
przewody hamulcowe zazynają gnić (na tyle przy belce)
11-lat(kur....a) zaczyna się!!!!! :zdziwienie:

seba650 - 2011-02-07, 22:10

bolo24czel, sprzedaj . :szczerbaty:
UrlichVonOrzel - 2011-02-07, 22:23

bolo24czel, mój uniak ma 15 i niema takich problemów.... poprostu został zaniedbany tyle

[ Dodano: 2011-02-07, 22:24 ]
chociaż sprzęgło to element eksploatacyjny .... ma prawo jż powiedzieć papa

bolo24czel - 2011-02-07, 22:43

co do silnika to nic nie powiem(jest ok). resztata wymaga wymian i owszem robię to pomalutku(można by szybciej,ale oprócz auta ma się też inne życie) gdybym siedzial bez przerwy w garażu to moja by rozwodu zażądała :lol:
UrlichVonOrzel - 2011-02-07, 22:51

bolo24czel napisał/a:
ale oprócz auta ma się też inne życie

uwierz mi że mam bogate życie towarzyskie a życzę każdemu na tym forum żeby miał tylko tak mało problemów z uno jak ja miałem. na uno poświęcałem w soboty około 3 godzinki to wszystko za to ono odwdzięczało się bezawaryjną jazdą itd

bolo24czel - 2011-02-07, 23:54

a no tak. pewnie szukam usprawiedliwienia. to tylko kwestia reorganizcji grafiku :-P
qkles - 2011-02-08, 00:54

Otworzyłem dzisiaj drzwi z tyłu po stronie kierowcy, coś małego metalowego brzdęknęło o ziemię, poturlało się i od teraz drzwi trzymają się jedynie na jednym zawiasie. Pewnie zawleczka, może bolec, tylko gdzie ja teraz taki znajdę? :hmm:
Prezmak - 2011-02-08, 15:49

qkles napisał/a:
Pewnie zawleczka, może bolec, tylko gdzie ja teraz taki znajdę? :hmm:
Na szrocie ? Albo ewentualnie na szrocie :mrgreen: :mrgreen:
qkles - 2011-02-08, 16:40

Ale ja gópi jestem, czemu o tym nie pomyślałem? :lol:
seba650 - 2011-02-08, 16:42

qkles napisał/a:
czemu o tym nie pomyślałem?


qkles napisał/a:
ja gópi jestem


Enoy. :szczerbaty:

Gloq - 2011-02-13, 20:38

Dzisiaj jadąc do Mielna w 4 osoby przy prędkości 130km/h wchodząc w zakręt moim oczom ukazała się dziura o średnicy mniej więcej metra i głębokości 20cm no i nie było siły wpadłem w nią i felga na szmelc się nadaj a zapas mam stalówkę z poloneza 5J na letnim laczku wiec jutro jadę po felgę od uno i robię :mrgreen: sytuacja bardzo śmieszna :lapka:
900 - 2011-02-13, 21:50

Gloq napisał/a:
:mrgreen: sytuacja bardzo śmieszna :lapka:


Nie jest śmieszna, lepiej sprawdź czy nie ma uszkodzenia czy przygięte montowania amortyzatorów do wnęka koła wewnętrzna i tylne nadkola tez sprawdź. Bo w służbowym tak załatwiłem.

Gloq - 2011-02-13, 22:05

Ogółem amorek na pewno nie dostał bo nie czuje żeby pływał albo skakał, końcówka tez nie dostała bo nie jest jakiś niepewny w prowadzeniu. Po zdjęciu koła patrzyłem czy wszystko jest ok, czy nic się nie zerwało. Jechałem później prawie 140 i nic się nie działo wiec wydaje mi się ze na wymianie koła i ustawieniu na nowo zbieżności się zakończy 8-)
qkles - 2011-02-13, 22:32

wczoraj jadąc drogą osiedlową nie zauważyłem garbu i wyskoczyłem z niego mając okolo 60km/h na budziku. Auto zgasło i już nie odpaliło. Co się stało? Zdechła pompa paliwa :P
Józek - 2011-02-13, 22:36

qkles, Nie zdechła pompa a wyłącznik bezwładnościowy wyskoczył, było milion razy na forum :mrgreen: za prawym głośnikiem zprzodu
qkles - 2011-02-14, 14:52

Nie za bardzo wiem, jak to wygląda.. Taki jakby komputer z radiatorem?
goofer - 2011-02-14, 15:02

Nie, to po prostu takie sobie guzik który trzeba wcisnąć :-)
qkles - 2011-02-14, 15:06

To albo go nie mam, albo nie wyczułem xD
Nie zdziwiłbym się, gdybym go nie miał.. Mam w kablach taki bajzel, że jego wycięcie wcale by mnie nie zdziwiło :mrgreen:

Magira - 2011-02-14, 19:35

qkles napisał/a:
jadąc drogą osiedlową
qkles napisał/a:
mając okolo 60km/h na budziku

wiem, że w Poznaniu nie jeździ się wolno ale na osiedlach po coś te garby chyba są :roll:

qkles - 2011-02-15, 08:50

Właściwie to nie był poznań, tylko Baranowo, poza tym pizza jest tak skonstruowana, że stygnie :-P
Kris_phone_xp - 2011-02-15, 09:16

http://www.unofani.eev.pl/viewtopic.php?t=4078 przyjżyj się 7 zdjęciu, a samochód znowu zacznie jeżdzić:)
qkles - 2011-02-15, 13:11

Wciąż mam wątpliwości co do istnienia u mnie tego wyłącznika, bo jak miałem dzwona, to nic mi nie zgasło :shock:
Samochód pognieciony, a silnik chodził sobie jak gdyby nigdy nic xD

kowal - 2011-02-15, 20:58

Kris_phone_xp, włąśnie to jest to co u mnie można namacać bez problemu - a u qkles za Chiny ludowe nie można tego znaleźć albo faktycznie ktoś to wyciął albo się gdzieś ulotniło :xd:
SamTive - 2011-02-15, 23:59

kowal napisał/a:
ktoś to wyciął albo się gdzieś ulotniło


albo ruda zeżarła <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha>

Kris_phone_xp - 2011-02-16, 13:09

W polonezach to jest najlepiej rozwiązane. bo przycisk jest obok akumulaora pod maską a nie tak jak w uno jeśłi ktoś nie wie to ciężko go znaleść.
Na miejscu qkles, zrobiłbym tak jeśli nie miałbym zielonego pojęcia gdzie tego szukać.
Zdjąłbym ta listewkę na te grube spinki na rogu trzymające wykładzinę, odkręciłbym mocowanie gaśnicy odgiął wykładzinę i jedyne co zostaje to kompuer i ten przycisk. Jak się schylisz to nie ma opcji żebyś nie znalazł, no chyba że tak jak mówisz że ktoś go wyciął:)

Magira napisał/a:
qkles napisał/a:
jadąc drogą osiedlową
qkles napisał/a:
mając okolo 60km/h na budziku

wiem, że w Poznaniu nie jeździ się wolno ale na osiedlach po coś te garby chyba są :roll:


Szczerze to są tylko do niszczenia zawieszenie w samochodzie i po nic więcej. Obojętnie czy jedziesz szybko czy się ledwie toczysz i tak w wiekszości samochodów odczuwasz dyskomfort przez nie przejeżdzając, jadąc szybciej zwykle mniej się to odczuwa więc morałz tego taki że zamiast ograniczać prędkość zmuszają nas do szybszej jazdy i częstych napraw zawieszenia.
Przynajmniej takie jest moje zdanie :lapka:

qkles - 2011-02-16, 14:30

Kris_phone_xp napisał/a:
Szczerze to są tylko do niszczenia zawieszenie w samochodzie i po nic więcej. Obojętnie czy jedziesz szybko czy się ledwie toczysz i tak w wiekszości samochodów odczuwasz dyskomfort przez nie przejeżdzając, jadąc szybciej zwykle mniej się to odczuwa więc morałz tego taki że zamiast ograniczać prędkość zmuszają nas do szybszej jazdy i częstych napraw zawieszenia.
Przynajmniej takie jest moje zdanie :lapka:


Gdyby to był facebook, to kliknąłbym "lubię to!" :-)
A tak na poważnie, to chyba spróbuję zrobić tak, jak mówisz. Od kabla, który idzie od tego komputerka odchodzi mi jeszcze jedna wtyczka, tylko że zaślepiona. Przyzwyczaiłem się do takich, bo jest ich u mnie multum, Ale może to może być to? Na zdjęciu ten wylącznik bardzo przypominał mi taką wtyczkę. Może trza tam coś zewrzeć?

[ Dodano: 2011-02-16, 16:36 ]
Sprawdziłem wszystko i wygląda na to, że wyłącznika prawdopodobnie nie ma :roll:
Po zdjęciu większej części wykładziny przez podłogę zaświcilo mi też słoneczko :mrgreen: z czego raczej nie powinienem się cieszyć, bo na szerokości progów podłoga jest zeżarta na wylot praktycznie na długości połowy auta :-/

Magira - 2011-02-16, 21:54

Kris_phone_xp napisał/a:
Szczerze to są tylko do niszczenia zawieszenie w samochodzie

Tak naprawdę to też tak sądzę, bo swojej roli i tak nigdzie nie spełniają.

SENNA - 2011-02-17, 08:13

A moim zdaniem są potrzebne :lapka:
Mam takijeden na stegnach jak trza wymienic wydech to jade i dzwonie na SM ze sie urwał wydech od spiącego i dostaje na nowy 8-)
działa niezawodnie :lapka:
Natomiast na osiedlu mam już tego roczne chopki i są świetne :-)
Uniacz przy 50km nie odczuwa, bo jest gładki podjazd dośc długi a chopka szeroka tak ze cale uno na niej stanie :yahoo:

qkles - 2011-02-17, 11:12

A no, też zetknąłem się z takimi. Przy 50km/h można z nich nieźle w powietrze wyskoczyć :-)
Kris_phone_xp - 2011-02-17, 11:25

Hehe to u mnie też tak jest tylko ja trochę z zawieszeniem się bawiłem i u mnie praktycznie ie czuć przy 50km/h że rozjechałeś policjanta :yahoo: A co do problemu ta wtyczka to interfejs kompa i tam nic nie kombinuj, ale ten przycisk jest praktycznie tych samych rozwiarów i kształtu.
Bajek - 2011-02-18, 23:35

To ja sie pochwale. Moze nie do konca dzis bo 16.02. I nie do konca z mojej winy ;)

http://i54.tinypic.com/207bazo.jpg

http://i53.tinypic.com/16apdp0.jpg

Lapa pekla na pol :shock:

Gloq - 2011-02-18, 23:38

:shock: :shock: Grubo !! a robisz to ???
SamTive - 2011-02-19, 08:54

Bajek napisał/a:
To ja sie pochwale. Moze nie do konca dzis bo 16.02. I nie do konca z mojej winy ;)

http://i54.tinypic.com/207bazo.jpg

http://i53.tinypic.com/16apdp0.jpg

Lapa pekla na pol :shock:


ale urwał :lol:

Bajek - 2011-02-19, 16:46

Staram sie o odszkodowanie od ZDiT (a w sumie to od InterRisku), w tym tyg ma do mnie zadzwonic rzeczoznawca i ocenic czy to wina dziury.. Musze jakos przetransportowac uniaka na warsztat, chyba jedyna opcja to laweta i tez bede sie staral zeby mi oddali kase. Jak nie beda chcieli to pojde do sadu bo mam 3 swiadko 8-)

Jak nie to poleci z AC

Bolsblue - 2011-03-22, 19:16

oberwałem atrapę chłodnicy :mrgreen:
bolo24czel - 2011-03-24, 20:31

urwałem uchwyt do otwierania bagażnika od środka(ten przy fotelu kierowcy). i tak z niego mało korzystam,ale dziura w wykładzinie jest widoczna,dobrze że jest centralny.
MrDrum - 2011-03-25, 12:28

Rozgrzałem silnik do 120*C :-( Płynu chłodniczego było ~1,5 CM od dna, gdzieś mi pieron ucieka. Przez zimę dolałem 5l. A dziwiłem się czemu chodnica się nie włączyła :mrgreen:
Gloq - 2011-03-25, 15:07

A sprawdzał kolega czy pompa wody nie cieknie?? bo ja też tak miałem że nagle patrze gdzie jest płyn a pod autem mokro :mrgreen:
bolo24czel - 2011-03-25, 19:55

oo tak ,sprawdzic pompę,miałem tak w zeszłym roku,wymieniłem pompę bo ciekła i jest git
MrDrum - 2011-03-26, 08:01

Trzeba sprawdzić ;-) Tylko najdziwniejsze jest to, że cieknie na postoju i "jednorazowo" ucieka 100-150 ml. Podczas jazdy jest ok.

Apropo tematu - padł termostat :mrgreen:

bolo24czel - 2011-03-29, 21:21

szlag!!!!!!!! po pracach montażowo naprawczych związanych z radioodbiornikiem, wjeżdżam sobie do garażu,zaciągam ręczny, a tu traaachhh!!! zerwała się linka od ręcznego.wrrrrr!!!!! jak kiedyś wymieniłem prawą, to tera je****ła druga.dobrze że ta krótka,mniej roboty będzie. :evil:
Mayron - 2011-03-30, 19:17

Ja niestety mam problem z paskiem od alternatora;/ po przejachaniu 100 km zjadło go o 1/4 przeczyszczone koło od napędu pompy i założony nowy. i teraz pytanie czy może sie tak dziać przez to ze na pompie wody jest wyczuwalny luz??? dzisiaj zrobiłem ok. 40 km ale nie widac zeby go cieło ale piszczy po odpaleniu;/
bolo24czel - 2011-03-30, 22:23

Mayron napisał/a:
Ja niestety mam problem z paskiem od alternatora;/ po przejachaniu 100 km zjadło go o 1/4 przeczyszczone koło od napędu pompy i założony nowy. i teraz pytanie czy może sie tak dziać przez to ze na pompie wody jest wyczuwalny luz??? dzisiaj zrobiłem ok. 40 km ale nie widac zeby go cieło ale piszczy po odpaleniu;/

może trzeba pasek napiąć odpowiednio,jest za luźny.

[ Dodano: 2011-03-30, 21:24 ]
termometr zew/wew który niedawno montowałem,przestał działać :evil: je**na chińszczyzna!!!

qkles - 2011-03-31, 20:05

Nic nie zepsułem, ale spadł deszcz i zmyło mi prawie całe czernidło z plastików :(
:-P

Tomas - 2011-04-08, 21:05

Spaliło sterownik silnika do czwartku ma przyjść nowy nie wiem jakim cudem to się stało .
MrDrum - 2011-04-09, 04:16

Urwałem (najprawdopodobniej kamieniem) mocowanie rury wydechowej.
krakers - 2011-04-12, 19:55

a ja prawdopodobnie wykończyłem uszczelkę pod głowicą (chodzi jak traktor, bialy dym z rury wydechowej jakby sie palilo auto) to pewnie to :-|
UrlichVonOrzel - 2011-04-12, 20:03

to pewnie to
krakers - 2011-04-13, 18:18

no niestety okazało się ze to głowica i na dodatek pękła
Tomas - 2011-04-14, 22:26

Pękł przewód płynu chłodniczego prowadzący do mieszalnika LPG . Stało się to 40 km od domu a ja przy sobie ani komórki , ani nawet karty bankomatowej .
bolo24czel - 2011-04-14, 22:40

wyciągłem panel z przyciskami i zegarkiem w celu oblepienia przezroczystego plastiku sreberkiem co by lepiej światło odbijało.po zampntowaniu nic nie działało oprócz wycieraczki tylnej szyny która chodziła bez przerwy :mrgreen:
jakąś zware zrobiłem tą folią. jutro od nowa działam

MrDrum - 2011-04-14, 23:02

bolo24czel napisał/a:
wyciągłem panel z przyciskami i zegarkiem w celu oblepienia przezroczystego plastiku sreberkiem co by lepiej światło odbijało.po zampntowaniu nic nie działało oprócz wycieraczki tylnej szyny która chodziła bez przerwy :mrgreen:
jakąś zware zrobiłem tą folią. jutro od nowa działam


A nie lepiej zastosować folię odbłyśnikową ;-) Zwarcia Ci na pewno nie zrobi :mrgreen:

bolo24czel - 2011-04-15, 11:20

MrDrum napisał/a:
A nie lepiej zastosować folię odbłyśnikową Zwarcia Ci na pewno nie zrobi


postanowiłem zrobić to porządnie, 4 niebieskie ledy 3mm,opornik na 12v lutownica,kabelek.każda leda w każdy przycisk.zobaczymy jak to wyjdzie laikowi takiemu jak ja

arekk10 - 2011-04-16, 18:51

No i po problemie z wyłączaniem się radia gdy za głośno gra... Wcale się nie włącza :lapka:
Za dużo dziur dzisiaj było na trasie i nie wytrzymała taśma (tak, trzymałem na taśmie bo odpadał przedni panel i pakował mi się pod pedały), ledwo zdołałem uratować płytę wytrwale je molestując przez 15 minut :D

MrDrum - 2011-04-16, 23:12

arekk10 napisał/a:
bo odpadał przedni panel i pakował mi się pod pedały


W radiu miałem ułamany zaczep od panelu, to wpadł mi do głowy pomysł by wcisnąć papierek między panel, a ramkę radia. Zdało swoją rolę to przykleiłem na stałe i dodałem uchwyt do wyciągania radia.

Możesz spróbować tego sposobu, może też wynik będzie zadowalający.

arekk10 - 2011-04-17, 00:09

Wątpię żeby to coś dało, chyba uszkodziłem / rozsunąłem piny (czy co tam innego) w łączeniu :P
Jak "molestowałem" to trochę zeszło zanim zdołałem ustawić tak żeby w ogóle panel zdołał się połączyć i włączyć (żeby wyciągnąć płytę), wyświetlacz był czarny (podświetlenie też nie działało). Jak będę miał czas (po środzie) to trochę się temu przyjrzę i może prowizorycznie naprawię.

Mayron - 2011-04-20, 20:34

eh.... a mi dzisiaj prawie prądu brakło nie żeby uciekł czy coś tylko pasek od alternatora postrzępiło i zleciał :evil: nie mogę z tym już 3 pasek w ciągu niecałych 1000 km miał byc już spokój a to tylko na chwile... po świętach pójdzie pewnie do mechanika i czeka mnie wymiana pompy wodnej bo na niej luz jest i możne blokować i pasek ścinać....Dobrze że ze sklepu wracałem a nie gdzieś poza miastem . jak skołuje baterie do aparatu to zrobię zdjęcie tego co zostało z paska bardzo ciekawie to wygląda :-)

Zdjęcia paska





Józek - 2011-04-21, 15:09

Połamałem klapkę popielniczki, trzeba by się na szrot wybrać za siwą :mrgreen:
tommol - 2011-04-23, 21:52

Wjechałem w dziurę i coś mi zaczęło brzęczeć przy prawym tylnym kole, okazało się że to górna osłona amortyzatora odpadła. Przy Wielkiej sobocie grzebałem w Uno na parkingu i narazie osłona wisi z powrotem "na wcisk".
kolo - 2011-05-17, 00:20

Ktoś urwał klamkę u pasażera z przodu, raczej nie byłem to ja, prawdopodobnie dokonał tego jakiś nerwowy mechanik, przez przypadek zauważyła to mama (możliwe że to ona to zrobiła). Poszedł plastik trzymający śrubę, pewnie będę musiał gdzieś dorwać nowe i wymienić (choć nie chce mi się bawić z zdzieraniem obicia z drzwi). Jest jeszcze szansa że to było urwane od dawna a poprzedni właściciel założył to na ostro, żeby udało się sprzedać...
Ciekawy jestem ile to auto ma tak naprawdę przebiegu, ale trochę się boję :-(

bolo24czel - 2011-05-17, 09:03

odpadla mi 3-cia lampa stop :evil:
marianopala - 2011-05-17, 10:59

kolo, moze nie jest tak zle jak ci sie wydaje. a ile ma wg licznika ?? bierze olej ?
kolo - 2011-05-17, 15:11

Nie no aż tak tragicznie nie jest, choć na pewno trochę go nakręcili, wystarczy popatrzeć na kierownicę (choć te modele łatwo się sypały to bez przesady). Olej bierze, ale nie aż tak dużo.
Oficjalny przebieg na wczoraj to było 158160, dzisiaj jest już więcej, codziennie robię minimum 60kilo, z czego około 2 razy w tygodniu spędzam w korku 20 minut w jedną stronę (potem zazwyczaj jeszcze raz, w drugą).

paphal - 2011-05-26, 20:26

yyy... nie moja wina, ale mam zwarcie.wywala mi bezpiecznik od wentylatora... przez to zagrzał mi się silnik.w pory sie skumałem więc nie było tragedii, ale co się strachu najadłem to się najadłem.jutro elektryk
adam_401 - 2011-05-26, 20:40

Wymieniłem prawy wachacz po kolizji z dziurą.Jest git. :yahoo: dzialy mi się pokopały.Ja naprawiłem (wymieniłem )a nie zepsułem. :buu:
FiaCinek - 2011-06-01, 21:24

w tej gorączce zapach na lusterku zaczął się skraplać, a że folia była najprawdopodobniej dziurawa to pociekło na plastiki i je troszeczkę wyżarło :-/
emjot - 2011-06-16, 18:10

a ja dzisiaj chciałem podciągnąć nieco linkę sprzęgła. Ciężko szło odkręcić te śrubki, więc WD40, złapałem z drugiej strony szczypcami, kręcę, i ukręciłem linkę, a raczej tą część z gwintem... jeszcze ori była, za mojej kadencji nie ruszana (minimum 8 lat miała)...

Kupiłem nową, wyglądała w sklepie podobnie, ale przy zakładaniu zonk... jest sporo za długa. Jak przyczepiłem do pedału i na maksa wkręciłem regulację, to nawet się pedał nie podniósł - cały czas do końca w podłodze. Da się te linki jakoś skracać, czy innej mam szukać?

Ampero - 2011-06-16, 18:50

najlepiej starą linkę mieć na wzór przy zakupie nowej, spróbuj może uda się wymienić tą co kupiłeś na taką, która pasuje :lapka:
emjot - 2011-06-16, 18:51

Czyli po prostu potrzebuję innej linki?
seba650 - 2011-06-16, 20:22

emjot napisał/a:
Czyli po prostu potrzebuję innej linki?


Tak.

Magira - 2011-06-17, 01:15

Zgubiłam klosz od przedniego kierunkowskazu, to chyba kara za ten link, który ostatnio wstawiłam w temacie ,,Funy" :-?
Józek - 2011-06-20, 17:59

Mój został u mechanika, podczas ściągania krzyżaka półosi celem wymiany uszczelniacza najzwyczajniej się rozsypał i igiełki poszły się sexić a że w sklepach nie było na stanie to muszę do jutra czekać :buu:
kolo - 2011-06-24, 16:46

Nie dziś i nie zepsułem, a przynajmniej mam taką nadzieję, ale zaczynają się problemy ze stabilizacją obrotów na benzynie (zimny na luzie kaszle trochę jak maluch, oczywiście nie tak wyraźnie, ale zauważalnie), ewentualnie dostaje jakąś kiepską mieszankę - resetowałem już centralkę (klemy odłączone na kilkanaście minut) - nie ma różnicy.
Na razie pośpiechu nie ma, ale wypadało by to kiedyś zrobić.
Na gazie chodzi ładnie.

bolo24czel - 2011-07-06, 11:35

→jedna leda od podświetlenia przycisków padła,a dokładniej od światel p.m.tylnych
→wczoraj biegi zaczęły mi bardzo ciężko wchodzić,a normalnie bylo że malym paluszkiem się wsadzało biegi,dziwne :roll: :idea: :?: czyżby to przez te deszcze :?:

Ropa_vip - 2011-07-06, 23:46

Dziś jak otworzyłem klape silnika żeby sprawdzić olej zauważyłem że odmocowało mi sie to co zaznaczyłem na zdjęciu http://zapodaj.net/e91fa218ed22.jpg.html jakoś mi sie udało to wsadzić spowrotem i póki co jest ok. Co to jest?
SamTive - 2011-07-06, 23:55

obudowa rozrządu :)
Pawson91 - 2011-07-07, 00:36

Zerwał mi się pasek rozrządu, cieka jestem co mi powie mechanik, czy opłaca się naprawia czy może nowy silnik ehhh trzeba było wymieni wcześniej ...
Ropa_vip - 2011-07-07, 00:47

SamTive napisał/a:
obudowa rozrządu :)
To co mam z tym zrobić żeby sie już nie odczepiło?
SamTive - 2011-07-07, 01:04

pewnie Ci zaczep uleciał

postaraj sie dorwać gdzieś na szrocie używkę z dobrymi zaczepami :)

Ropa_vip - 2011-07-09, 01:02

A gdzie znajde taki szrot w krakowie wie ktoś?
tom76 - 2011-07-14, 18:43

Dzisiaj mi się uno na trasie rozkraczyło i trzeba było go holować do najbliższego mechanika. :-/

Silnik mi nagle zgasł i nie dało się go odpalić
Akumulator dobry ale nawet "na pych" nie dało się go odpalić
Jutro może będę wiedział co się stało

Ampero - 2011-07-14, 21:15

jedna z możliwych przyczyn to: czujnik położenia wału, palec lub kopułka rozdzielacza zapłonu
wojtel - 2011-07-15, 08:39

albo rozrząd ale propozycje Ampero, są dużo mniej kosztowne i ich się trzymajmy :-P
tom76 - 2011-07-15, 16:44

Padła pompa paliwa
rychuslu89 - 2011-07-23, 14:05

Qrwa Puntozłom okazał się tak niski że urwałem tłumik przy samym kolektorzy ;/
yugo - 2011-07-23, 14:49

trza było zostawić uno :szczerbaty:
Cyra - 2011-07-23, 14:57

yugo napisał/a:
trza było zostawić uno
albo trzeba sie nauczyć jeździć na glebie :D
rychuslu89 - 2011-07-23, 17:05

Cyra napisał/a:
albo trzeba sie nauczyć jeździć na glebie :D

A ty wiesz jak się jeździ ?? Skąd;>? hehe

Cyra - 2011-07-23, 17:14

jakos sie nauczylem ... nic nie urwalem jakos
rychuslu89 - 2011-07-23, 17:38

Cyra napisał/a:
jakos sie nauczylem ... nic nie urwalem jakos

o jakiej glebie mówisz ? tą u siebie ?? :hura: no to fakt umiesz umiesz jeździć :lapka:

Cyra - 2011-07-23, 19:58

rychuslu89 napisał/a:
o jakiej glebie mówisz ? tą u siebie ?? no to fakt umiesz umiesz jeździć
nie no ty miales 1cm niżej i jestes wielki...
rychuslu89 - 2011-07-23, 20:04

Cyra napisał/a:
rychuslu89 napisał/a:
o jakiej glebie mówisz ? tą u siebie ?? no to fakt umiesz umiesz jeździć
nie no ty miales 1cm niżej i jestes wielki...


Ehe :mrgreen:

off topic się robi
Jak masz jakiś problemik to możesz ze mną o tym pogadać 8-)

SENNA - 2011-07-23, 20:37

He panowie spokojnie :piwko:

BTW czy leci z nami mod ? :lol:

bajprzeznet - 2011-07-23, 22:05

Spokój pany bo będą banany 8-)
Na privach sobie o glebie powrzucać a tu kulturalnie pisać co żeśta pourywali w autach :mrgreen:

fenix8 - 2011-07-23, 23:51

świece straciłem z głowicy.... nic wielkiego, 60 km na 3 garkach
bajprzeznet - 2011-07-24, 08:49

fenix8 napisał/a:
świece straciłem z głowicy.... nic wielkiego, 60 km na 3 garkach


Wyrwało w czasie jazdy?
Nagwintować mozna spróbować i tuleje wsadzić...

Wiktor3966 - 2011-07-24, 16:32

Dzisiaj, o 2 w nocy leciałem sobie z kolegami i za zakrętem wyleciały mi 2 lisy....dałem po hamulcach i w czasie hamowania rozwalił się przewód od płynu z prawej strony , ciśnienia nie było i hamulce nie działały , ledwo co na ręcznym wyhamowałem.....Nie ma miesiąca bez jakiś napraw...
Bolsblue - 2011-07-24, 16:59

tez kiedys miałem taką przygodę na żóltym swietle.Dałem w pedał a tu w podłogę wpadł.Dobrze ,ze koles skręcal a nie jechal prosto :-P A profilaktycznie 2 przewody nowe kupiłem.ok 100zł mnie wszystko wyniosło.
Pele - 2011-07-24, 19:34

Nie zepsułem a dostałem 100zł i 1pkt karny za złe parkowanie :-(
tom76 - 2011-07-24, 20:11

ja kilka miesięcy temu dostałem 500zł mandatu za parkowanie na miejscu dla inwalidów i jeden punkt karny chociaż siedziałem w aucie i policjanci byli bez litości
seba650 - 2011-07-24, 20:47

tom76 napisał/a:
policjanci byli bez litości


I bardzo dobrze. Wszystko wszystkim, ale nigdy się nie zatrzymam na miejscu dla inwalidy.

Bolsblue - 2011-07-24, 21:02

ja czasem stanę pod blokiem ale to doslownie wbiegam i wybiegam z domu :lol:
Józek - 2011-07-24, 21:13

zomo650 napisał/a:
ale nigdy się nie zatrzymam na miejscu dla inwalidy.

tom76 napisał/a:
chociaż siedziałem w aucie i policjanci byli bez litości

jak mam się gdzieś zatrzymać na chwilę to staję nawet przed zaparkowanymi autami i w razie czego się przestawiam, już kilka razy w takiej sytuacji mijał mnie radiowóz i nic nie czepiali sie, a za miejscówkę inwalidy na bank

piasek 71 - 2011-07-25, 06:36

tom76 napisał/a:
500zł mandatu za parkowanie na miejscu dla inwalidów

:shock: aż tyle przewiduje taryfikator ? :shock:
za tak drobne wykroczenie ?

nie spodziewałbym się :-/

bajprzeznet - 2011-07-25, 10:30

a najlepsze jest to że dają takie mandaty w miejscach gdzie jest 5 miejsc parkingowych w centrum w tym jedno dla inwalidy, a na parkingach nic sie z tym zrobić nie da i każdy sobie staje..

Moja mama pracuje na poczcie i ma problem z poruszaniem sie (astma), często odbierając ja o 15-16 stoje w Łodzi na ruchliwej ulicy, tj na Kościuszki i blokuje jeden pas, bo nie ma gdzie zaparkować, więc jak zwolni sie miejsce dla inwalidów to wjeżdżam nieraz na chwile, nawet auta ani świateł nie gasze i tak czekam 5 minut w samochodzie jakby ktoś chciał wjechać, bo uważam że lepsze to niż powodowanie korków - szczególnie że nie zostawiam auta i nie ide gdzieś sobie. Już mnie raz gościu zastawił i chciał po policje dzwonić, jakiś mąż dyrektorki, bo tam jest też biurowiec Poczty.

szkoda tylko że walczyć to każdy potrafi tam gdzie nie ma gdzie stanąć, a na wielkich parkingach jest samowolka.

Wiktor3966 - 2011-07-25, 11:24

a jeżeli chodzi o mandaty , to w piątek w dobrze mi znanej miejscowości naciełem się na fotoradar.....zagadałem się i na 50 miałem 80...tylko flesz zobaczyłem jak mi strzelił :-P

A o parkowaniu na miejscu dla inwalidów to faktycznie , Straż Miejska czy Policja nie mają litości i wypisują mandacik na 500 zł

fenix8 - 2011-07-25, 17:17

bajprzeznet napisał/a:
fenix8 napisał/a:
świece straciłem z głowicy.... nic wielkiego, 60 km na 3 garkach


Wyrwało w czasie jazdy?
Nagwintować mozna spróbować i tuleje wsadzić...


na szczęście przy tankowaniu, a w głowicy brak gwintu... zmieniam silnik

tom76 - 2011-07-25, 17:20

Faktycznie tak jest za parkowanie bez zezwolenia na miejscu dla inwalidów jest 500 złotych
I nie pomoże gadanie z policjantami bo nie mogą obniżyć

Lepiej stanąć na drodze i lekko zatamować ruch niż na parkingu dla inwalidów tak mi mówili policjanci

piasek 71 - 2011-07-26, 16:53

500 zł ... ja pierdziu :-/
u mnie pod blokiem są 2 miejsca parkingowe dla inwalidów i wiecznie są wolne :-)
a cały parking nabity autami

to teraz się nie dziwię czemu nikt nie odważy się tam zostawić samochodu :lapka:

Mayron - 2011-07-29, 17:55

panowie pomocy.... chciałem wypuscic "wode" z filtra paliwa. odkręciłem korek i wylałem za duzo ropy bo niemogłem zakręcic musialem wyciągnąc filtr i zalac go z powrotem. teraz próbuje go odpowietrzyc i ni jak nie moge.... ma ktoś doswiadczenie w takich przypadkach??
Dremix - 2011-07-29, 18:04

Musisz podpompować parę razy, tzn. włożyć kluczyk i na zapłon, do pozycji 0 i znów na zapłon i tak parę razy, tak, żeby pompa nalała paliwa do filtra. Powinno pomóc.
Mayron - 2011-07-29, 18:06

hmmmm ale w dieslch tez tak sie da??
Dremix - 2011-07-29, 18:11

Tak, tata jak w Marei (JTD) spuszcza paliwo z filtra (w dieslu co jakiś czas należy) to pompuje tym sposobem z 4-5 razy i odpala normalnie. Warto spróbować.
Mayron - 2011-07-29, 19:19

eh jednak niepomogło;/ jutro kupie nowy filtr bo ten i tak chciałem za niedługo zmieniac a bawic sie 2 razy w odpowietrzanie to mi sie niewidzi.... zmienie moze wtedy sie uda.... a jak nie to trzeba do jakiegos znachora dac
yugo - 2011-07-29, 20:25

wiesz co zrób zalej filtr ropą i powinien zaciągnąc ino potem przewody wysokiego ciśnienia poodpowietrzaj na obrotach około 3-4 tysięcy dokręcaj na chwile i zakręcaj
Mayron - 2011-07-30, 17:38

uno juz odpowietrzone udało się dzięki koledze yugo, któremu bardzo dziękuje za udzielenie pomocy:)
yugo - 2011-07-30, 18:43

to tylko wiedza dobrze że ją wykorzystałeś jako posiadacz diesla polecam sie na przyszłośc może ja miałem taki przypadek:D
Kris_phone_xp - 2011-08-06, 10:23

Mayron napisał/a:
uno juz odpowietrzone udało się dzięki koledze yugo, któremu bardzo dziękuje za udzielenie pomocy:)

A w dieslu nie ma przypadkiem ręcznej pompki paliwa do wytworzenia podciśnienia?

Mayron - 2011-08-06, 10:42

Umnie niestety takiego ustrojstwa niema:( :beczy:
yugo - 2011-08-06, 11:09

ja dołożyłem i mam :yahoo:
kolego powiem ci tak ja mam podobną do tej http://allegro.pl/reczna-...1727603713.html

Mayron - 2011-08-06, 13:35

no własnie mechanik mówił mi ze jak bym go nieodpowietrzył to zawsze mozna taka wstawić i po problemie na przyszłość:) a to wstawia sie przed filtr tak?? i działa odrazu jak zawór zwrotny :lol:
yugo - 2011-08-06, 13:55

ja dałem przed zawór zwrotny i zostawiłem zawór dla pewności
Wiktor3966 - 2011-08-14, 10:38

poleciało sprzęgło , ciężko wbija biegi. Skrzynia też jest już na wykończeniu....wkurza mnie już to :-(
rziarnix - 2011-08-16, 12:06

Wczoraj probowalem rozkręcić osłone wentylacji. Zdjąłem wycieraczke i podczas jej zakladania cos się stało, że chodzi bardzo wolno i po czasie staje :( jestem bez wycieraczki aktualnie.
Magira - 2011-08-16, 17:24

Ostatnio trzasnął mi wężyk i wróciłam do domu z paliwową fontanną pod maską :-P
dobrze, że lubię zapach beny :lol:

Artur_z1112 - 2011-08-16, 17:58

Sprawdź czy jest dokręcona i czy frez nie omyka...
Szczotek - 2011-08-21, 11:54

od jakiegoś czasu słyszałem coś dziwnego w alternatorze... wczoraj się zatarł i Uno stanęło :(
yugo - 2011-08-21, 13:52

od alternatora powinieneś jeszcze 40 km zrobić na samym aku..
Mayron - 2011-08-21, 17:29

a mi sie dzisiaj koła rozeszły po wjeżdzie w "dziure" i niewiem co teraz robić i jak to robić;/ jeszcze zderzak uwaliłęm.....

I juz wiem na czym stoje chyba.... drążek kierowniczy do wymiany i końcówka pewnie tez. ale okaże sie jak zbierznosć zrobie po wymianie czy bedzie dobrze.... jechałem ponad 2 km do domu z wykrzywionym kołem pisk był niesamowity;/

Tomas - 2011-08-23, 21:09

Tłumik urwałem przedtem troszkę nim ręką potrząsałem i tak trząsłem że na spawach się rozszczelnił , wniosek - jest przepalony , w nast. tygodniu wymiana .
angoul - 2011-08-29, 12:58

No, może nie dziś, ale zepsułam przednią szybę :(
I to w idiotyczny po prosu sposób (zdolna jestem, a co!). Wymieniałam pióro wycieraczki i kiedy zdjęłam stare a ramię wycieraczki sterczało pionowo (zanim założyłam nowe pióro) zahaczyłam o nie i opadło na szybę tworząc na niej malowniczą rozgwiazdę.
No, ale szyba już wymieniona (udało mi się dostać używkę), wycieraczka też :)

yugo - 2011-08-29, 14:26

Mayron napisał/a:
a mi sie dzisiaj koła rozeszły po wjeżdzie w "dziure" i niewiem co teraz robić i jak to robić;/ jeszcze zderzak uwaliłęm.....

I juz wiem na czym stoje chyba.... drążek kierowniczy do wymiany i końcówka pewnie tez. ale okaże sie jak zbierznosć zrobie po wymianie czy bedzie dobrze.... jechałem ponad 2 km do domu z wykrzywionym kołem pisk był niesamowity;/

kolego trzeba było sie zatrzymać wezwać policje i odszkodowanie żądać...

Ropa_vip - 2011-08-29, 16:47

A mi sie dzisiaj spalił silnik w samochodzie nie wiadomo od czego pewnie jakiś przewód paliwowy sie urwał polało sie na świece i sie zapalił. Dałem do mechanika ma zrobić kosztorys co jest do wymiany bo naszczęście nie cały silnik sie spalił bardziej wszystkie przewody i osłony i zobaczymy czy opłaca sie naprawiać :-(
SamTive - 2011-08-29, 18:15

Ropa_vip napisał/a:
A mi sie dzisiaj spalił silnik w samochodzie nie wiadomo od czego pewnie jakiś przewód paliwowy sie urwał polało sie na świece i sie zapalił. Dałem do mechanika ma zrobić kosztorys co jest do wymiany bo naszczęście nie cały silnik sie spalił bardziej wszystkie przewody i osłony i zobaczymy czy opłaca sie naprawiać :-(


mogę silnik z fajerki Ci sprzedać z przebiegiem 127kkm,tanio :)

Tomas - 2011-08-29, 20:40

SamTive, Zazdroszczę ci tej bravy sam na taką zachorowałem , ale 2001 rok to już troszkę jak dla mnie za stare autko . :mrgreen:
SamTive - 2011-08-29, 21:40

Tomas napisał/a:
SamTive, Zazdroszczę ci tej bravy sam na taką zachorowałem , ale 2001 rok to już troszkę jak dla mnie za stare autko . :mrgreen:



początkowo miało być punto II,ale wygoda w BBM'ach jest nie do opisania :) :twisted:

Ropa_vip - 2011-08-29, 22:21

SamTive napisał/a:
mogę silnik z fajerki Ci sprzedać z przebiegiem 127kkm,tanio :)
zobaczymy co będzie do roboty w moim bo mam nadzieje że nie dużo

[ Dodano: 2011-08-31, 15:47 ]
Zadzwonił dziś mechanik koszt naprawy wyjdzie koło 400 zł

Józek - 2011-09-01, 20:15

Zajeżdżając do klienta rozciąłem oponę prawie nówkę z boku ostrym kamieniem, 100zł poszło się sexić na nową (mało używana) oponę :hmm:
Mayron - 2011-09-02, 14:17

kurde cos pechowy ten ostatni czas;/ dzisiaj jadac do szkoły jescze siostre odwiozłem wyjeżdżam na główną trzeba było sie szybko włączyc bo duzo samochodów jezdziło to po gazie. nie uechałem 50 metrów cos zaczeło dzwonić jak sie okazało 300m dalej cos zaczłęło szurac o asfalt patrze w lustero nic za chwile jeb..... tłumik mi odpadł;/ zatrzmałem sie pozbierałem resztki i do szkoły z rasowym brzmieniem diesla bez końcowego tłumika:)
Ropa_vip - 2011-09-02, 22:09

Panowie znowu mam awarie w aucie. Tym razem ta wajcha która jest w aucie co otwiera sie nią klape silnika sie zacieła i nie moge otworzyć maski. Co z tym trzeba zrobić?
SENNA - 2011-09-02, 22:13

wejsc pod auto i recznie otworzyc
tommol - 2011-09-03, 12:47

Wydrapałem dziurę w drzwiach :/ ale już oczyściłem, zabezpieczyłem cortaninem, jak przeschnie to szpachla z włóknem szklanym.
Ropa_vip - 2011-09-03, 15:25

Technic napisał/a:
wejsc pod auto i recznie otworzyc
ale jak to naprawić bo nie będe za każdym razem pod auto wchodził
SENNA - 2011-09-03, 15:29

To juz trzeba sprawdzic co sie zacielo trudno mi tak ci powiedziec :-P
Ruffus - 2011-10-22, 22:01

Zgubił mi się klakson. :-(
Józek - 2011-10-23, 09:45

Wracając z trasy zaczął mi się bujać fotel kierowcy, gdzieś coś puściło, jutro demontage :mrgreen:
kowal - 2011-10-23, 13:37

Józek napisał/a:
Wracając z trasy zaczął mi się bujać fotel kierowcy, gdzieś coś puściło, jutro demontage :mrgreen:


A nie lepiej zostawić taki bajer - trochę bujany taki SX dodatkowy :lol:

Józek - 2011-10-23, 13:44

Ta, a jak się rozbujam i usnę :lol:
Wiktor3966 - 2011-10-25, 16:59

pogiąłem felgę na naszych pięknych drogach :evil:
Junak - 2011-10-25, 18:10

nie wiem jeszcze co to jest ale Uno robi mi numery i gaśnie w najmniej spodziewanym momencie, tak sobie poprostu traci moc i zdycha, a potem wszystko jest jak gdyby nigdy nic
Ampero - 2011-10-25, 22:19

Junak napisał/a:
nie wiem jeszcze co to jest ale Uno robi mi numery i gaśnie w najmniej spodziewanym momencie, tak sobie poprostu traci moc i zdycha, a potem wszystko jest jak gdyby nigdy nic


czujnik położenia wału?

Junak - 2011-10-26, 15:19

no ale to by było tak cały czas chyba a dzisiaj jest już normalnie, nie mam pojecia co mu odbija.
BOLEKlodz - 2011-10-29, 11:57

U mnie, w uno stojącym w garażu z otwartą klapą w naj mniej odpowiednim momencie puściły siłowniki, rozcinając głowę mojemu kumplowi.
kowal - 2011-11-01, 22:04

BOLEKlodz napisał/a:
U mnie, w uno stojącym w garażu z otwartą klapą w naj mniej odpowiednim momencie puściły siłowniki, rozcinając głowę mojemu kumplowi.


Uaaa, niewesoło :shock:

SENNA - 2011-11-02, 15:04

A moja kobita miala stluczke, oberwała w tylne koło, wiec licze ze bedzie szkoda calkowita :yahoo:
Ruffus - 2011-11-02, 20:52

Technic napisał/a:
licze ze bedzie szkoda calkowita

Tak z ciekawości co daje szkoda całkowita?

piasek 71 - 2011-11-02, 21:24

Ruffus napisał/a:
szkoda całkowita

http://www.rzu.gov.pl/ska...da_calkowita__3

BOLEKlodz - 2011-11-02, 22:23

Technic napisał/a:
A moja kobita miala stluczke, oberwała w tylne koło, wiec licze ze bedzie szkoda calkowita :yahoo:

Ale uniakiem?

rziarnix - 2011-11-04, 11:09

Wczoraj Uno zrobiło mi psikusa i zgubiło osłonę od katalizatora :D
Całe szczęście, że to była spokojna jazda boczną drogą o 00:00 bo wracają jeszce lezala na drodze :P

[ Dodano: 2011-11-22, 15:22 ]
Wczoraj się to stało, lecz dopiero dziś zobaczyłem, że końcowy tłumik wyleciał z mocowania w gumie i zwisa oraz pękł spaw, który łączy rure od tłumika końcowego do środkowego.

SENNA - 2011-11-27, 13:20

Zatarłem silnik w uno :lol:
Na przejezdzie kolejowym uszkodziłem miske, ale pomyslalem ze dojade do domu i prawie sie udało :lol:

Bolsblue - 2011-11-27, 13:45

Ale ty maciek jesteś :mrgreen: Jak można na przejedzie miskę uszkodzić? Pobiłeś wszystkie blondynki.
SENNA - 2011-11-27, 13:54

A bo tak sie bawilem Uniakiem :-) Ale prawie sie udało wyskoczyc na tych torach :yahoo:
Szczotek - 2011-11-27, 14:07

chciałeś sprawdzić czy Unolot poleci?? :-)
SENNA - 2011-11-27, 14:13

Nie dokonca ale mamy taka petle ok 1,5 km i czesta sie tam wyzywamy :-) Ruch znikomy a mozna sie poscigac :-)
Silnik i tak byl przeznaczony na straty, a w nastepna sobote bedzie nowy wkładany :-)

rziarnix - 2011-12-07, 00:16

Rozdupcylem oryginalny tylny prawy chlapacz po dziadku :buu: :ops:
Ide się pochlastac i po cichu płakać w kącie :buu:

gremlas - 2011-12-07, 00:27

A ja cos zrobilem ze stracil moc
rziarnix - 2011-12-08, 16:54

Jeżdząc wczoraj po mieście podczas Deszczów Niespokojnych zachlapała mi się syrenka od alarmu i teraz strasznie ćwierka, cicho i na wyższych tonach :P
gremlas - 2011-12-09, 00:15

Licznik zepsułem :ops:
romano - 2011-12-10, 15:37

Zepsułem hamulce. Ostatnio przy szybkim wciskaniu pedału hamulca rzucało uniakowi dupke w lewo i zaczołem rozdierać układ od trójnika na tylnej belce. Efekt- trójnik aluminiowy jeszcze orginalny zjedzony przez sól a przewód do lewego tylnego koła tak zardzewiały ze się w rękach łamał. Ktoś orientuje się ile ma długości przewód hamulcowy od pompy do przewodu elastycznego przy tylnej belce :?:
MaRo - 2011-12-10, 16:15

http://team.fiatuno.pl/in...id=wiev&news=13
marianopala - 2011-12-10, 16:37

zdupcyłem cos przy liczniku, chciałem zobaczyc czemu km/h nie liczy, zle wpiałem jedna kostke (tzn ta folia sie tak wywinela dziwnie ) i wskazowka od temp poszła do pionu w dół i juz nie chce wrócić :beczy:
rziarnix - 2011-12-14, 00:44

Dziś 13ty i musiało się coś stać, w koło wbiła mi się śruba, dziura i powietrze zeszło. Zmieniłem koło na letnia 135tke(reszta 155:D) i można było się toczyć. Jutro meczygume trzeba odwiedzić
Junak - 2011-12-14, 09:13

nie zamyka mi się centralny w drzwiach u kierowcy, dzisiaj musze to naprawić
seba650 - 2011-12-15, 16:13

Przegub przestał współpracować, jutro wymiana...
chmarus13 - 2011-12-16, 10:55

wczoraj wieczorem,
wsiadłem do mojego Unolota,
i wszystko pieknie wszystko milo gdyby nie to ze na wprost oczu kierowcy na szybie dosc duze pekniecie rozchodzace sie na cztery strony swiata.

jakis glupi penis (zeby nie wulgaryzować) zbił mi szybe.

Junak - 2011-12-16, 15:14

okazało się że mam do wymiany sworzeń wahacza
seba650 - 2011-12-16, 17:56

Okazało się że mam do wymiany skrzynię biegów :roll:
Mayron - 2011-12-18, 13:13

ami sie ogrzewanie tylnej szyby zepsuło znaczy "nitki" mam przerwane a najsmieszniejsze jest to ze góra i dół grzeje a srodek tam gdzie najwięcej widac nie;/ czym to naprawić?
gremlas - 2011-12-18, 13:16

Mayron napisał/a:
ami sie ogrzewanie tylnej szyby zepsuło znaczy "nitki" mam przerwane a najsmieszniejsze jest to ze góra i dół grzeje a srodek tam gdzie najwięcej widac nie;/ czym to naprawić?


Klej do naprawy połączen grzewczych z drobinkami srebra

waskY88 - 2011-12-18, 20:03

Mayron napisał/a:
ami sie ogrzewanie tylnej szyby zepsuło


samo to raczej sie nie zepsulo

SENNA - 2011-12-19, 18:58

Dzis grzebiac w aucie zgubilem kluczyki :-(
Wiec stacyjka ulegla zniszczeniu :lol:
Jutro montage nowej kolumny stacyjki, przelacznika zespolonego i obudowy z palio

helix - 2011-12-19, 22:55

Dzisiaj zabrałem się wreszcie za zepsute hamulce (grzały się), bo samochód musiał postać trochę przez to na parkingu. Problemem okazały się tandetne klocki z poprzedniej wymiany, z jednego nawet spadła blaszka i klocek się zaklinował. Dzisiaj je zmieniłem, wyczyściłem jarzma, popastwiłem się trochę nad tłoczkami i mam nadzieję, że problemy w tym punkcie już za mną. Pozostają do zrobienia hamulce z tyłu, poduszka amortyzatora i sworzeń wahacza.
MrDrum - 2012-01-05, 11:36

A mówią, że z nowym rokiem jest lepiej...

Urwany kielich... dziura w nadkolu, że ręka wchodzi... Siedzi u blacharza i czekam na telefon.

romano - 2012-01-05, 11:50

MrDrum, To kielichy nawet wytrzymały bo ja już 2 lata temu spawałem a mój młodszy
rziarnix - 2012-01-05, 12:05

Ja w swoim mam(odpukać) kielichy w idealnym stanie - nadkola od nowosci =:]
seba650 - 2012-01-07, 13:38

Ja tam go nie psuje, on sam się psuje. :szczerbaty:
gremlas - 2012-01-07, 13:40

Hie hie to tak jak mój.

Upierniczył sie przewód hamulcowy

Artur_z1112 - 2012-01-07, 13:43

gremlas napisał/a:
Upierniczył sie przewód hamulcowy


Normalna sprawa...

gremlas - 2012-01-07, 13:45

No a najgorsze to ze jestem uziemiony. Jak ja nie nawidze komunikacji miejskiej :P
Artur_z1112 - 2012-01-07, 13:50

gremlas, czekaj jak się weźmiesz za wymianę miedzianych z tyłu albo cylinderków z tyłu to zapewniam Cię że Cięcie przewodów skończysz na pompie paliwowej :-P
gremlas - 2012-01-07, 13:53

Artur_z1112 napisał/a:
gremlas, czekaj jak się weźmiesz za wymianę miedzianych z tyłu albo cylinderków z tyłu to zapewniam Cię że Cięcie przewodów skończysz na pompie paliwowej :-P


To juz za mną :)


Tył cały nowy. cylinderki, rozpieraki, bebny i szczeki. Przewody także :mrgreen:

Tomas - 2012-01-07, 17:32

Połamałem ramkę mieszka dźwigni zmiany biegów . Trzeba się wybrać gdzieś na szrot na łowy . :twisted:
Szwaggier - 2012-01-15, 22:33

Wiozłem trzech znajomych z turnieju w siatkę i niestety połamało się prawe tylne nadkole :/
Ciekawe jak lewe, a pewnie nie będzie mi się chciało tego wymieniać :/

falbinho - 2012-01-24, 22:59

Chciałem zawinac na ręcznym a był slaby... No i go urwałem :D chyba linke , ale nawet nie słychać tych ząbkow :)
Mayron - 2012-01-26, 12:24

ustawiajac swiatlauszkodzilem ta regulacje i chcąc ja naprawic pękl mi klosz;/ więc czeka mnie wymiana i zastanawiam sie nadkompletem prawe+lewe wtedy odrazu biale kierunki mu zrobie .
helix - 2012-01-26, 13:07

Kupujesz nowe, czy będziesz polował na używaną okazję? Z własnego doświadczenia (po stłuczce) dziś chyba wybrałbym nowe.
Mayron - 2012-01-26, 15:12

mysle kupic uzywki ale zobacze jeszcze :-) myslalem nad ringami jako postojowki, ale zobacze co by z tego bylo jak rozpolowie lampe.
Dremix - 2012-01-29, 15:38

Dzisiaj zauważyłem, że mam wyciek z chłodnicy :-|
bajprzeznet - 2012-01-29, 18:06

Dremix_Kal napisał/a:
Dzisiaj zauważyłem, że mam wyciek z chłodnicy :-|


Jak bardzo nie leci to wsyp ten uszczelniacz i do wiosny ci wytrzyma, a potem najwyżej wymienisz chłodnice - choć znam przypadek że rok czasu nie ciekło po takim zabiegu 8-)

waskY88 - 2012-01-29, 18:45

Ja wsypalem ten uszczelniacz firmy k2 i to za czasow jak bylo w miare cieplo i pomoglo nic nie cieklo i teraz tez nie cieknie. Teraz mroz trzyma to blacha i tak sie skurczyla :mrgreen:
Dremix - 2012-01-29, 20:10

Wyciek jest raczej sporawy, codziennie mam świeża plamę w garażu, trzeba będzie niedługo (na dniach) wymienić chłodnicę, póki co, dolewam płynu.
waskY88 - 2012-01-29, 20:15

Ja rowniez co dzien mialem swieza plame, a i tak sprobowalem wsypac proszek. Nie jest drogi bo chyba 2.99 zl zaplacilem wsypalem go tylko pol i pomoglo. Zmiana chlodnicy to koszt okolo 50 zl jak sie nie myle wiec warto sprobowac i przynajmniej na lepsze czasy odlozyc wymiane chlodnicy.
bajprzeznet - 2012-01-29, 21:06

Dremix najpierw wsyp to badziewie, kosztuje 4zł a może pomóc - starszy w fordzie dolewal sporo swego czasu i pomogło.

Co się będziesz szarpał, potem na jakiś spot nie będzie ;-)

Jak do wiosny czy lata wytrzyma to się wtedy chłodnice wymieni na spokojnie, chyba że masz kaske i chcesz machnąć to od razu 8-)

adibeat - 2012-01-30, 18:52

Złamałem kluczyk w korku wlewu paliwa :roll: a zaraz rezerwa się zapali 8-)
waskY88 - 2012-01-30, 19:16

A ja dzis wykonczylem przedni prawy amortyzator i teraz mam -70 zawieszenie :mikolaj
Juz wczoraj go czulem ze jest cos nie tak i wieczorem jak ogladalem to wydawal sie byc na max wyciagniety i sztywny. Zrobilem na nim okolo 20 km i pod garazem moj uniacz niestety juz klekal na jedna strone. Jutro musze obdzwonic mechanikow i sie ugadac na wymiane.

P. S.
Jakiej firmy polecacie amortyzatory?

Dremix - 2012-01-30, 19:32

Cytat:
P. S.
Jakiej firmy polecacie amortyzatory?

KYB, Bilstein ewentualnie Monroe, Delphi

P.S. Odkleiłem zielonego listka po ok. 8 miesiącach :oczko:

waskY88 - 2012-01-30, 19:51

Dremix_Kal, dzieki jutro trzeba bedzie popytac i na szybko zamawiac.
Junak - 2012-01-30, 20:21

polecam KYB :mrgreen:
waskY88 - 2012-01-30, 20:22

A jeszcze sie zapytam jak sie ksztaltuja koszta takich amorkow. Tak w przyblizeniu.
bajprzeznet - 2012-01-30, 20:27

KYB średnio do 200zł komplet na przód czyli sztuk dwie można było dostać.
Sprawdź na allegro - bo często mają najlepsza ofertę nawet z wysyłką.

Junak - 2012-01-30, 20:27

KYB pewnie koło 200 zł będzie kosztował
waskY88 - 2012-01-30, 20:34

Ok dzieki popatrze jutro na luznej chwili. A jeszcze jedno jak wyglada wymiana amorkow przednich bo jak w miare latwo to moze sie sam wezme za nich. Zawsze to 100 zl w kieszei zostaje. Bylo gdzies na forum o tym moze to poczytam i ocenie czy dam rade.
Junak - 2012-01-30, 20:36

spokojnie dasz rade sam jak będziesz miał ściski do sprężyn :lapka: ja mam w planach samemu wymienić przód :mrgreen:
waskY88 - 2012-01-30, 20:38

No to nie dam rady bo nie mam zadnych sciskow do sprezyn. Kupowal tez nie bede na jeden raz.
Junak - 2012-01-30, 20:39

ale może jak masz znajomego co ma warsztat i ci pożyczy?
Bolsblue - 2012-01-30, 21:15

[quote=Dremix_Kal][/quote]

P.S. Odkleiłem zielonego listka po ok. 8 miesiącach :oczko: [/quote]

A kto ci to kazał przyklejac? Nawet nie wiem czy to weszło, bo miało razem z tymi nowymi ustawami o prawku.

Dremix - 2012-01-30, 21:17

Bolsblue napisał/a:
A kto ci to kazał przyklejac? Nawet nie wiem czy to weszło, bo miało razem z tymi nowymi ustawami o prawku.

Dostałem za free to sobie nakleiłem, a co, niech uważają :szczerbaty:
BTW. Cała ta ustawa wejdzie w styczniu 2013.

Bolsblue - 2012-01-30, 21:20

Ja na necie rozwiązywałem te nowe testy.Trochę szybsze tempo i łatwo zaznaczyć nie to co się chciało.Wiem po sobie http://kodeksdrogowy2011.pl/Testy2012/quiz.html
piasek 71 - 2012-01-30, 21:32

Test ciekawy , tempo faktycznie trochę za szybkie
niestety zaciął się w połowie i nie dokończyłem :-/

seba650 - 2012-01-30, 22:58

Dremix_Kal, NIE WSYPUJ ŻADNYCH PROSZKÓW! Zasyfisz cały uklad i tyle z tego.
Wymień chłodnice i bedzie oK!

Ruffus - 2012-01-31, 09:34

Moja żonka parkując zahaczyła o inny samochód i przerysowała tylne lewe drzwi. :-|
gremlas - 2012-01-31, 16:36

Ja stukłem prawy kierunek. Przeliczyłem się ;/
Szwaggier - 2012-01-31, 23:42

Dremix_Kal, też uważam, żebyś niczego nie wsypywał... Póżniej może być ciężko to wypłukać.

Nowa chłodnia kosztuje stówkę, a jak chcesz to mogę Ci sprzedać moją od 1.0, którą teraz normalnie eksploatuję - przynajmniej wreszcie będę miał powód by wymienić swoją na tą z 1,4 która leży u mnie od pół roku w piwnicy... :/

piasek 71 - 2012-02-01, 08:38

Szwaggier napisał/a:

Dremix_Kal,

Nowa chłodnia kosztuje stówkę, a jak chcesz to mogę Ci sprzedać moją od 1.0,

z tego co gdzieś wyczytałem to chyba już kupił .

Junak - 2012-02-01, 12:34

drugi pręt od biegów mi się rozsypał, i w kole z tyłu mi coś stukało, okazało się że było odkręcone :hmm: i to oba tylne tylko :hmm:
gremlas - 2012-02-01, 16:51

Urwana listwa progowa ;/
MrDrum - 2012-02-04, 13:16

Zacina mi sie linka od gazu... obroty ida na 3500 i co jakis czas postój i ręczne odciąganie linki. A nie ma mnie w domu i jakos muusze dojechać do kielc.
marianopala - 2012-02-04, 15:41

chyba zesrała mi sie uszczelka pod glowica.. uno odpala i ogólnie normalnie sie zachowuje ale idzie straszne ciśnienie do układu chłodzenia ze nie idzie węza zdusić. .no i w chlodnicy na wierzchu ukazała sie jakas ruda maź..... oleju nie ubywa ani nie przybywa :-? czym takie cos moze byc spowodowane, nie byl przegrzany ani nic juz nie wiem :beczy:
Junak - 2012-02-04, 21:05

rozleciał mi się patyk od biegów, już oba mam na druty :-P trzeba coś stworzyć zamiast nich :-P
bajprzeznet - 2012-02-05, 00:36

marianopala napisał/a:
chyba zesrała mi sie uszczelka pod glowica.. uno odpala i ogólnie normalnie sie zachowuje ale idzie straszne ciśnienie do układu chłodzenia ze nie idzie węza zdusić. .no i w chlodnicy na wierzchu ukazała sie jakas ruda maź..... oleju nie ubywa ani nie przybywa :-? czym takie cos moze byc spowodowane, nie byl przegrzany ani nic juz nie wiem :beczy:


Może po prostu przebieg i wiek?
A pod korkiem oleju mazi nie ma? Kopci na jakiś kolor albo leje się z głowicy samej?

gremlas - 2012-02-05, 10:01

Maź nie koniecznie, jest taki mróz ze ma prawo sie pojawiac, jak jezdzisz na krótkie odcinki albo na niedogrzanym silniku.

Po co węza chcesz duscic?

Junak - 2012-02-05, 12:37

gremlas napisał/a:

Po co węza chcesz duscic?

może poprostu lubi :mrgreen:

marianopala - 2012-02-06, 17:09

mazi nie ma pod korkiem bo najkrótsze dystanse jakie robiłem to 10 km, dymi na biało ale to zreszta jak zawsze bo wiadomo ze na lpg bedzie dymił, ciezko odpala, weze po chwili robia sie takie twarde ze nie da sie zdusic i w chlodnicy ten syf, prawdopodobnie olej.. dzisiaj oddałem go do mechanika, bo przeciez nie bede tak jeździł.. byc moze w tym tygodniu bedzie zrobiony. mam nadzieje ze nie zedrze mnie ze skóry :-/
gremlas - 2012-02-07, 00:18

A ja połamałem ramke od biegów.

W sumie to nie ja a mróz, no ale cóż

Ebioo - 2012-02-07, 13:08

Urwała sie (lub wyskoczyła narazie nie badałem dokladnie) linka od otwierania bagażnika i klapy wlewu paliwa. Wszystko przez ten mróz :xd:
bajprzeznet - 2012-02-07, 16:12

Pompa hamulcowa stwierdziła ze ma gdzieś taką pogodę i zaczeła lecieć - w sobotę wymiana tylko nowa trzeba kupić i wydać z 50zł :evil:
gremlas - 2012-02-07, 23:25

Baj mam sprawną pompe, oddam za pare groszy
bajprzeznet - 2012-02-08, 17:23

gremlas napisał/a:
Baj mam sprawną pompe, oddam za pare groszy


Już sie wykosztuje i nówkę kupie za te 50zł, bo tylko sobota mi pasuje na zrobienie i muszę kupić do tego czasu.

helix - 2012-02-08, 18:33

Zatrzasnąłem maskę i nie wiem jak otworzyć. Linka chyba cała - nie da się jej wyciągnąć - ale jest trochę dłuższa niż sięga rączka do otwierania. Zna ktoś sposób na otwieranie przez atrapę, albo od spodu?
Szwaggier - 2012-02-08, 18:50

http://www.youtube.com/watch?v=9Xz4UoB1pKs

podobnie jak w Uno.

helix - 2012-02-08, 18:53

Dzięki! Myślałem, że dla UNO jest jakiś specyficzny sposób. Ruszam powalczyć, jak nie to będę się bawił jutro za dnia :lol2:
Patrick345 - 2012-02-08, 19:09

http://www.youtube.com/wa...feature=related kolejny sposób :lapka:
marianopala - 2012-02-08, 19:18

hahaah ten drugi sposob do dzialu humor :lapka: ten sposob tylko dla hardcorów :mrgreen:
helix - 2012-02-08, 21:02

:podziekowal
Jest zimno, linka była bardzo sztywna i jak szybko zamykałem po południu to pętelka linki zsunęła się z haczyka przy zamku.
Sposób 1. popchnięcie pancerza - nic nie zmieniło; natomiast sposób 2. (podobno dla hardcorów) zadziałał doskonale <rock&roll>
UNO to samochód praktyczny. W przypadku zatrzaśnięcia maski bez możliwości otwarcia za pomocą dźwigni wcale nie trzeba wchodzić pod samochód i się brudzić. Wystarczy odkręcić atrapę - nie wyrywać, tylko delikatnie odkręcić dwa wkręty u góry (krzyżak) i ją powolutku wyjąć. Mamy doskonały dostęp do całego zamka, widać, czy linka się urwała, czy pętelka pękła, czy się odhaczyła, w ostateczności można wykręcić cały zamek.
Przy okazji zapoznałem się w budową mechanizmu otwierania maski ;-)

Junak - 2012-02-12, 12:18

rozleciał mi się amortyzator lewy przód lub pękła sprężyna teraz mam lewostronne -70mm
Junak - 2012-02-13, 13:20

już nic z tego nie rozumiem, dziś uno stoi normalnie, amortyzator się podniósł, o co tu chodzi :hmm:
Szwaggier - 2012-02-13, 13:51

Junak napisał/a:
rozleciał mi się amortyzator lewy przód lub pękła sprężyna teraz mam lewostronne -70mm



Junak, a czy Ty ich ostatnio nie wymieniałeś?
Moim zdaniem dowód, że są obarczone jakąś wadą fabryczną.

Dremix - 2012-02-13, 14:25

Od amortyzatora tak samochód by nie siadł, prawdopodobnie sprężyna jest winna, bo w końcu amortyzator tylko tłumi drgania, a na sprężynie spoczywa ciężar samochodu.
Pele - 2012-02-13, 15:05

Wypaliły sie zawory w uniaczu :evil:
Junak - 2012-02-13, 15:38

Szwaggier napisał/a:
Junak, a czy Ty ich ostatnio nie wymieniałeś?

wymieniałem z tyłu a to przód siadł

Szwaggier - 2012-02-13, 16:06

Może najzwyklej zamarzł olej, a jak się zrobiło cieplej to powrócił do normalnego stanu.
Junak - 2012-02-13, 16:12

no ale i tak i tak muszę wymienić bo jak olej zamarza to znaczy że nic już nie jest warty taki amortyzator
Szwaggier - 2012-02-13, 16:15

Przynajmniej będziesz miał spokojne sumienie ;)
A amortyzator drogi nie jest :)

bajprzeznet - 2012-02-13, 16:21

Ja też jednak bym się ku sprężynie skłaniał - amorek nawet jak nie wstaje to nie siedzi tak nisko.

U mnie prawy kiedyś działał tylko do dołu i nie wracał na górę i auto owszem było niżej, ale sprężyna trzymała go całkiem wysoko - więc to prędzej ona winna.

waskY88 - 2012-02-13, 16:51

A dopiero nie dawno pisalem o takiej samej sytuacji ze mialem -70 z przodu i ku zdziwieniu wszystkich moge powiedziec ze winny byl amor a nie sprezyna.
Junak, smialo szukaj amorkow nowych i wymieniaj bo sprezyna to napewno nie bedzie. Jak by to byla sprezyna to by siedzial non stop a on ci wrocil do gory czyli amorek rozmarzl. Przy wymianie trzeba sie spieszyc bo moze rozmarznac calkiem i wyskoczyc a to nie jest mile.

Junak - 2012-02-14, 11:44

już napewno rozmarzł całkiem bo stoi normalnie, amorki dziś będą zakupione i jutro będę wymieniał :lapka:
pawe86 - 2012-02-18, 08:43

a może masz krzywy amortyzator i czasem się blokuje na dole...?
SamTive - 2012-02-18, 10:59




bbs made in china :oczko:

falbinho - 2012-02-18, 11:25

Ale bym się wkkkur..zyl :)
waskY88 - 2012-02-18, 15:36

SamTive, Jak tys to zrobil?
Józek - 2012-02-18, 17:40

Przecież to nie jego alu ani auto :mrgreen:
pawe86 - 2012-02-18, 20:10

A ja dziś zepsułem lampę prawą, grill, zderzak, kierunek prawy, podgięta maska i pas przedni.

Powiedzcie czy w kazdym aucie świeci stop nawet po wyłączeniu zapłonu?
bo miałem dziwną sytuację gość nie miał stopu a jak się zorientowałem ze się zatrzymał było za późno...
Dziwnym trafem miał druk oświadczenia przygotowany ... ale cóż ten co uderzył w tył jest winny..
i jak mu kazałem wcisnąć hamulec najpierw stop nie świecił, powiedziałem że nie świeci to rzekomo włączył zapłon i świecił coś mi tutaj nie gra.... auto to ford focus...

Dremix - 2012-02-18, 20:15

pawe86 napisał/a:
Powiedzcie czy w kazdym aucie świeci stop nawet po wyłączeniu zapłonu?

Nie w każdym, tata miał Focusa z 99r. i właśnie po wyłączeniu zapłonu stop się nie świecił. Z tego co wiem, to chyba w Toyocie też tak jest.

Józek - 2012-02-19, 09:51

W uno świeci stale, w hienie jak wyłączę zapłon to gaśnie
piasek 71 - 2012-02-19, 16:59

Józek napisał/a:
w hienie jak wyłączę zapłon to gaśnie

w GP tak samo .

Tomas - 2012-03-06, 22:36

Demontaż zderzaka zakończył się jego zniszczeniem ponieważ wszystkie śruby były zardzewiałe i trzeba było na siłę go wyrywać . :-x
helix - 2012-03-09, 00:37

porysowałem lakier na dachu, bo na moment zostawiłem na nim trochę gratów, a że moment się przedłużył i zacząłem coś grzebać wewnątrz to mi się zapomniało o ładunku na górze i pojechałem sobie kawałek :-/ Na szczęście, sprzęt po upadku a dachu nie ucierpiał :szczerbaty:
waskY88 - 2012-03-13, 20:50

Wczoraj wieczorem zaparkowalem przodem do kraweznika bo mnie troche pecherz meczyl. Dzisiaj cofajac uslyszalem jak zderzak schodzi z kraweznika na szczescie zostal przy samochodzie. Po dojechaniu do pracy moje oczy ujrzaly prawostronny zwis zderzaka. Wyszedl razem z nadkolem i musialem go wciskac zeby wygladal jako tako :mrgreen: W wolnej chwili bede musial sie nim zajac i przymocowac porzadnie.
Józek - 2012-04-10, 19:38

Złamałem mocowanie daszka p/słonecznego, jutro wyjazd na szrot bo Hiena do rozbiórki stoi :mrgreen:
gremlas - 2012-04-11, 19:27

Chyba urwałem fedre bo jakoś dziwnie siedzi
SENNA - 2012-04-11, 19:38

Józek napisał/a:
Złamałem mocowanie daszka p/słonecznego, jutro wyjazd na szrot bo Hiena do rozbiórki stoi :mrgreen:


To tylko daszek moze da sie hiene odratowac :lol:
Nie oddawaj jej tak odrazu na szrot :-P

Józek - 2012-04-11, 21:02

SENNA napisał/a:
Nie oddawaj jej tak odrazu na szrot :-P


No dobra, zostaje, a z dawcy tylko kulka blachy została, daszki w środku :mrgreen:

falbinho - 2012-04-18, 00:59

Stracilem dwie szyby...
SENNA - 2012-04-18, 12:06

falbinho napisał/a:
Stracilem dwie szyby...


Chcez tanio nowe :-P

falbinho - 2012-04-18, 15:40

Ile? ;p lewy tyl ta uchylana i tylnia . Choć tylnia chyba będę miał.
SENNA - 2012-04-18, 17:12

falbinho napisał/a:
Ile? ;p lewy tyl ta uchylana i tylnia . Choć tylnia chyba będę miał.


40 dyszki za obydwie z wymiana :mrgreen:

Szwaggier - 2012-04-24, 23:31

Uje...łem gwint czujnika temperatury oleju :/
Odkręciłem go by zobaczyć jaki konektorek zapodać i przykręcając się rozpin...lił - ojjjjj zły!



By szwaggier


I tyle zostalo z czujnika...





Zastanawiam się tylko jak teraz zaślepić otwór w podstawce: jest tam wkręcona przejściówka na nasadkę 24 - niestety leci z niej olej :/

Stary czujnik ma oznaczenia: E2 70-03 12-24V Veglia Made in Italy i ni chu, chu nie mogę namierzać takiego...

v2x - 2012-04-25, 21:12

Dwa dni temu wymieniona miska olejowa, a dzisiaj wyciek pomiędzy miską a silnikiem. Prawdopodobnie puścił silikon, a Uno "wylądowało" pod koniec dnia na kanale. Jutro mają robić :-?
romano - 2012-04-25, 21:26

Teraz takie fachowce, wszystko na silicon a na uszczelkę to już nie łaska
Józek - 2012-04-26, 07:16

Bo to składa się na pastę a nie silikon :mrgreen:
v2x - 2012-04-26, 11:14

Józek napisał/a:
Bo to składa się na pastę a nie silikon :mrgreen:


No najlepsze to że pytałem się dwa razy czy silikon do 300 stopni wytrzyma. Teraz już wiem że nie :-P

SENNA - 2012-04-26, 12:30

Józek napisał/a:
Bo to składa się na pastę a nie silikon :mrgreen:

Jaka paste ?

Ja skladam na silikonie i jest gitara :-P

Szwaggier - 2012-04-27, 21:45

Awaria usunieta ;)
Na razie czujników nie będzie - jest śruba :P


Dzisiaj wymiana oleju - podszedł standardowo Mobil 1 5w50 + filtr oleju ;)

rziarnix - 2012-04-29, 09:17

Ja nic nie zrobiłem ale Uno samo się popsuło.
No d****...Uno pierwszy raz padło podczas trasy :(
Zagotował się do 90*C a płynu chłodniczego jest odpowiednia ilość , obroty zaczeły nagle spadac do minimum, pyrkał, dławił się, nie reagował nic na wciskanie gazu, po odpuszczeniu gazu gasł. Co mogło mu się tak nagle stać, świece lub przewody?

Józek - 2012-04-29, 10:06

UPG ? oleju nie przybyło?
v2x - 2012-05-03, 20:58

Moje Uno dzisiaj rzuciło palenie. Prąd na świecach był, rozrusznik kręcił ale tak nie odpalał. Po diagnozach okazało się że filtr paliwa nie trzyma benzyny przez co przy uruchomieniu nie ma czego pociagniąć. Samochód ojca, linka i na hol. Na biegu odpalał po wciśnięciu sprzęgła silnik gasł. W końcu próba uruchomienia samochodu na biegu i lekkim puszczaniu sprzęgła podczas rozruchu pomogła. Jutro wymienię filtr paliwa na taki z kulką aby paliwo nie spływało z powrotem do zbiornika. Powinno doraźnie pomóc bo osobiście obstawiam zaworek zwrotny w pompie paliwa :-|
SENNA - 2012-05-07, 13:46

Dostalem strzala w blotnik :mrgreen:
Dogadalismy sie na 600 zl i bez oficjalnych papierkow rozjechalismy sie :lapka:
Oczywiscie naprawiac niemam zamiaru :-P

Ebioo - 2012-05-07, 13:58

SENNA napisał/a:
Dostalem strzala w blotnik :mrgreen:
Dogadalismy sie na 600 zl i bez oficjalnych papierkow rozjechalismy sie :lapka:
Oczywiscie naprawiac niemam zamiaru :-P


To uniak znow na żyletki? Nie nudzi Ci sie czasem juz to powoli? :-P

SENNA - 2012-05-07, 14:37

Uniak jezdzi :lapka:
leo wyciagniety recznie blotnik i heja do porzodu :twisted:
Zostal skazany na 12 msc jazdy pod kontrola super kierownika czyli mnie :lol:

Ampero - 2012-05-07, 16:24

SENNA napisał/a:
Uniak jezdzi :lapka:
leo wyciagniety recznie blotnik i heja do porzodu :twisted:


który błotnik? pokaż foto

v2x - 2012-05-07, 23:03

SENNA napisał/a:
Dostalem strzala w blotnik :mrgreen:
Dogadalismy sie na 600 zl i bez oficjalnych papierkow rozjechalismy sie :lapka:
Oczywiscie naprawiac niemam zamiaru :-P


Haha, ja też szukam amatora na uno, ponieważ uno potrzebuje nowych świateł z przodu i delikatnym "puk puk" bym nie pogardził :-P

SENNA - 2012-05-08, 09:25

A dzis do konca rzdupczyl sie zamke klapy :lol:
120 km/h a mi maska zaczyna podskaiwac :lol:
Do tego odkrylem ze mam polamana obudowe filtra powietrza i sam filtr przerabiany nozem :roll:
do tego wlaczenie wycieraczek zaowocowalo spaleniem silnika i smrodem jak z czarnej du...py :-(

Dremix - 2012-05-12, 19:30

Pechowy tydzień, jak nie rysy na drzwiach, to teraz sprzęgło zaczyna padać ... a raczej kwalifikuje się powoli do wymiany.
Szwaggier - 2012-05-12, 19:39

Silnik odczuwalnie inaczej chodzi?
Trzęsie autem jak ruszasz?

Dremix - 2012-05-12, 20:28

szarpie, trzęsie, skacze, dygocze itp. ogólnie delirka przy włączaniu biegu czy puszczeniu gazu. Po za tym charczy i ewidentnie hałas "idzie" od sprzęgła. Ono już było podejrzane od początku, nie żebym coś miał do kobiet, ale jeździła nim kobieta po mieście, a sprzęgło w Uno do trwałych nie należy...
Bolsblue - 2012-05-12, 22:20

to wydatek bedzie cos wiem o tym :-P
Józek - 2012-05-12, 23:08

Bolsblue napisał/a:
to wydatek bedzie cos wiem o tym :-P

do fajerki kpl lucasa to ok 200zł plus robota, do 899 pewnie podobnie

seba650 - 2012-05-13, 07:56

Dremix_Kal, mam nadzieje że będziesz go wymieniał sam. :lapka:
My zapłaciliśmy za lucasa 200zł z przesyłką.

v2x - 2012-05-13, 13:52

W sumie to ja bo samo się popsuło, a mianowicie spaliła się żaróweczka od podświetlenia licznika :mrgreen:
Mayron - 2012-05-17, 10:47

a u mnie niestety posłuszenstwa odmowił paliwowskaz;/ wracam sobie z roboty w nocy narmalnie troche go przycisnołem na swiatłach patrze anie "judasz" nie swieci ani wskazówka nic sie niedzwigla :evil: ma ktos jakies rady?? 1,7 diesel
seba650 - 2012-05-18, 07:15

Sprawdzić pływak ? :roll:
Mayron - 2012-05-19, 15:50

seba650 napisał/a:
Sprawdzić pływak ? :roll:
ale jak?? sprawdzic czy na wyjsciu ma jakis opor czy go całkiem wyciągnac?? bo w sumie przeczysciłem tylko wtyczke co idzie do pływaka ale niepomogło. pewnie musze jeszcze raz to rozebrac i popatrzec:)
SENNA - 2012-05-19, 16:05

Mayron napisał/a:
seba650 napisał/a:
Sprawdzić pływak ? :roll:
ale jak?? sprawdzic czy na wyjsciu ma jakis opor czy go całkiem wyciągnac?? bo w sumie przeczysciłem tylko wtyczke co idzie do pływaka ale niepomogło. pewnie musze jeszcze raz to rozebrac i popatrzec:)

Najlepiej to go wyjac podlaczyc kabelki wlaczyc zaplon i nim pobujac i obserwowac wskaznik :lapka: jak bedzie do gory nogami ma byc full :lol:
ew jak cos nie hula to rozebrac i wyczyscic :lapka:

Szczotek - 2012-05-19, 16:13

ostatnio troche malowałem w Uno plastików i progi pod kolor :-)
dzisiaj zakładałem wewnętrzne nadkola z tyłu :-)
malowałem kilka felg stalowych do CC na biało :-)

Bolsblue - 2012-05-28, 20:21

Ułamałem klamkę pasażera.Pewnie była powypadkowa :mrgreen:
marianopala - 2012-06-04, 19:41

Gdzieś zrobiła sie dziura w wydechu i mam mini WRC :lol: podejrzenie złącza elastycznego :-P
Józek - 2012-06-08, 18:02

Dziś wyzionęła ducha jedna żarówka osram night breaker :wkurzony: , założone w listopadzie więc szału nie robią jak za taką kasę :-(
SENNA - 2012-06-08, 18:45

To przez siene mowilem ci przelozyc graty do uno :-P
Teraz bys sie nie wnerwial ze w sienie zarowka padla :lol:

killer0393 - 2012-06-11, 13:12

Ostatnio tak szalałem swoim uno że sprzęgło padło :D
chmarus13 - 2012-06-11, 13:31

killer0393 napisał/a:
Ostatnio tak szalałem swoim uno że sprzęgło padło :D

to co ty robiłes tym Uno?! :amasz:

killer0393 - 2012-06-11, 14:28

w sumie to nic takiego, kilka razy kpcia zjarałem :-) podejrzewam że już za długo nie było wymieniane i że się tak wyraże ze starosci wysiadło :wkurzony:
Weronika - 2012-06-11, 16:56

tłumik mi się rozwalił :roll: aktualnie Uniaczek brzmi czołg :lol:
Patrick345 - 2012-06-11, 18:46

Weronika napisał/a:
tłumik mi się rozwalił :roll: aktualnie Uniaczek brzmi czołg :lol:


Głodna? :lol:

v2x - 2012-06-11, 20:25

Chcąc docisnąć ramkę od tablicy rejestracyjnej, ta postanowiła się poddać i się złamała. Na szybko skleiłem ją na okrętkę taśma izolacyjną. Zobaczymy ile wytrzyma :-)
Magira - 2012-06-11, 23:10

Weronika napisał/a:
tłumik mi się rozwalił
zdarza się, przynajmniej więcej osób zwróci uwagę na uno :-)
mi za to skapitulował przełącznik od szyby i prawa nie chce się otwierać

chmarus13 - 2012-06-11, 23:16

Magira napisał/a:
mi za to skapitulował przełącznik od szyby i prawa nie chce się otwierać

mam identycznie juz od dobrego tygodnia i ni chęci do szukania winowajcy;p
ale to prawdopodobnie takze przelacznik;p

Weronika - 2012-06-12, 19:59

Magira napisał/a:
zdarza się, przynajmniej więcej osób zwróci uwagę na uno :-)

sporo ludzi się oglądało za autem na ulicy :lol:

waskY88 - 2012-06-12, 21:02

Policja zapewne pierwsza?
v2x - 2012-06-13, 01:52

waskY88 napisał/a:
Policja zapewne pierwsza?


No i wykrakałeś, mnie dziś zgarnęli do kontroli za niby rozmowę przez telefon, a ja tylko koło ucha się drapałem :mrgreen:

Junak - 2012-06-13, 18:05

Mi od wczoraj zarzy sie kontrolka od ładowania, w sobotę czeka mnie wymiana szczotek prawdopodobnie
piasek 71 - 2012-06-13, 19:45

a co ja zepsułem :roll:

otóż przy Trabiku ze starości łamią się niektóre śruby przy demontażu

ale ja tak jak Edd China z Discovery Channel doprowadzę go :-P

gremlas - 2012-06-14, 07:41

Dziś mi w Uno zapiszczał pasek klinowy, chyba domaga się wymiany.

A tak to urwałem węzyk hydrauliczny w wózku widłowym

rziarnix - 2012-06-19, 13:12

Wczoraj poszedł mi bezpiecznik od el szyb. Wymieniłem i znowu to samo, jakoś zamknalem lewe okno a prawe nadal otwarte. Dzis kontynuacja naprawy
gremlas - 2012-06-19, 18:31

poszło mi łozysko w prawym kole i huczy ;/
Tomas - 2012-06-19, 19:58

A w moim dzisiaj opadł fartuch w przednim prawym nadkolu rdza zżarła nadkole i punkt mocowania fartucha już trzeba gdzie indziej robić .
rziarnix - 2012-06-25, 12:49

Prawie urwałem tłumik o studzienke. Mało brakowało a by się obrócił :P
Teraz warczy jak czołg !

Daniel - 2012-06-25, 19:02

Dzisiaj zepsułem Reflektor,zderzak, błotnik drobna kolizja podczas powrotu do domu :/
tom76 - 2012-06-26, 19:29

Dziś mi uno nie odpaliło.
Odpalił na pych.
Jutro autko do elektryka i wydatki.

adibeat - 2012-06-26, 20:28

rziarnix napisał/a:
Prawie urwałem tłumik o studzienke. Mało brakowało a by się obrócił :P
Teraz warczy jak czołg !

kto jest właścicielem studzienki? Może uda wywalczyć odszkodowanie za naprawę, czytaj nowy tłumik :evil:
Ja w Albei zerwałem gwint z drugiej sondy lambda. Uno póki co śmiga jako zasteępczak :lapka:

waskY88 - 2012-06-26, 22:28

Wczoraj mialem chwilowy brak oswietlenia z przodu ale wszystko wrocilo do normy i moglem legalnie przyjechac do domu. Dzis rodzice pojechali na zakupy i po 2 godzinach dzwonili ze znowu brakuje oswietlenia. Eh ta elektryka.
rziarnix - 2012-06-27, 16:05

adibeat napisał/a:
kto jest właścicielem studzienki? Może uda wywalczyć odszkodowanie za naprawę, czytaj nowy tłumik

teraz to już za późno. Nie udokumentowałem tego itd itp

Junak - 2012-06-28, 10:13

a ile to udokumentować :-P
rziarnix - 2012-06-28, 16:43

Junak napisał/a:
a ile to udokumentować

wrócić sie i zrobić to samo ponownie ? :D

waskY88 - 2012-06-28, 18:46

Popsula mi sie kostka przy przelaczniku od swiatel i chyba cos nie laczy za dobrze bo w czasie jazdy sie strasznie grzeje, az lekko parzy. Zakupilem juz co potrzeba jutro montaz. Mam tylko nadzieje ze to tylko ta kostka.
bolo24czel - 2012-06-29, 09:55

odpadła mi 3-cia lampa stop
Szwaggier - 2012-06-29, 10:28

Padła część zębata rozrusznika ;)
Chyba trzeba będzie w piwnicy poszukać jakiegoś małego rozrusznika od 1.0 fire ;)

Szwaggier - 2012-06-29, 19:09

rziarnix napisał/a:
adibeat napisał/a:
kto jest właścicielem studzienki? Może uda wywalczyć odszkodowanie za naprawę, czytaj nowy tłumik

teraz to już za późno. Nie udokumentowałem tego itd itp



Podjedź w to miejsce, zaparkuj trochę za, wezwij Policję i gotowe ;)

rziarnix - 2012-06-30, 17:35

Sęk w tym, że już wymieniłem tłumik :(
jack - 2012-07-01, 15:56

Mi dziś padła elektryka, da się uruchomić silnik, działa stop, postojówki i nic poza tym. Zaczyna mnie to auto denerwować, zawsze musi się coś zepsuć gdy jest najbardziej potrzebne, chyba go sprzedam albo na złom pójdzie.
paskudek - 2012-07-01, 20:32

jack napisał/a:
Zaczyna mnie to auto denerwować, zawsze musi się coś zepsuć gdy jest najbardziej potrzebne

może go po prostu nie lubisz a on się odgryza na tobie :-P

jack - 2012-07-01, 21:06

Oj tm oj tam. Lubię to UNO. We wtorek muszę przeglądnąć tą elektrykę, aktualnie już parę dni walczymy z instalacją przy innym sprzęcie:

Mam nadzieję że jutro skończymy to zabiorę się za uniaka.

rziarnix - 2012-07-02, 22:44

Zarobiło mi się gdzieś zwarcie i wywaliło bezpiecznik od SERVICE czyli nie mam wskaźnika paliwa, temp silnika, kierunków, obrotka i światła stop :|
Gdzie leży problem ?

Józek - 2012-07-03, 19:34

Spaliła się druga żarówka osram cosram oraz yebłem kota także go odrzuciło do przodu z 20m, centralnie przed maskę wyskoczył, a trak to szedł poboczem
paskudek - 2012-07-03, 21:22

Józek napisał/a:
Spaliła się druga żarówka osram cosram oraz yebłem kota także go odrzuciło do przodu z 20m, centralnie przed maskę wyskoczył, a trak to szedł poboczem

tak tak - to wszystko przez zasraną żarówkę osram
- spaliła się i kot nie widział że nadjeżdżasz - w dodatku wtargnął na jezdnię w miejscu nieoznakowanym jako przejście dla pieszych...
...wytocz proces Osram :mrgreen: - kota też pozwij :mrgreen:

waskY88 - 2012-07-03, 22:31

paskudek, haha dobre.

Józek, tez kilka miesiecy temu potracilem kota i tez wtargnal mi na droge z pobocza.

v2x - 2012-07-03, 23:51

W sumie to nie ja ale pasażer wsiadając do auta tak mocno szarpał klamkę aż poddał sie jej plastik a śruba mocująca została w drzwiach. Wcześniej nie działał mi zamek w prawych drzwiach bo urwał się bębenek to teraz klamka... :-/
tom76 - 2012-07-04, 13:29

Wczoraj w Wodzisławiu było oberwanie chmury i gradobicie.
Skutki?
W moim uno obity dach i maska oraz pęknięta przednia szyba :-?

seba650 - 2012-07-04, 15:14

Ciesz się ze nie masz Tico, bo musiałbyś go zezłomować :lapka:
Józek - 2012-07-07, 14:05

Dojrzałem że przez nieszczęsnego kota pogięta została chłodnica od klimy, teraz to już bankowo będzie do wymiany :evil:
Matum - 2012-07-07, 14:48

Ciekawie wygląda kotecek jak się go strzeli przy 150km/h, na szczęście poszedł pod zderzak, ale futro zostawił na nim, a reszta na skrzyni biegów :gitara:
paskudek - 2012-07-07, 23:35

Matum napisał/a:
Ciekawie wygląda kotecek jak się go strzeli przy 150km/h, na szczęście poszedł pod zderzak, ale futro zostawił na nim, a reszta na skrzyni biegów :gitara:

dzieckiem będąc uczestniczyłem w obdzieraniu z futra paru królików :-x ty szczęściarzu masz ten etap z głowy /z_zderzaka/ :mrgreen: pozbieraj resztę ze skrzyni i kręć na pasztet ;-)

marianopala - 2012-07-15, 22:36

w drodze powrotnej z OZU spaliła sie zaróweczka od świateł mijania łoj :lol:
paskudek - 2012-08-03, 20:31

może nie tyle zepsułem ale uniaczek na pewno się nie cieszy :-(
załadowany po brzegi bagażem aż w szwach piszczy :-/
z całą familią wsiądziemy dziś w nocy i dobijemy go do reszty
- będzie piach i woda - może i słonko ;-) - kierunek Karwia

Junak - 2012-08-04, 22:44

dziś rozleciał mi się po raz drugi wirnik w altku a oto i foto

paskudek - 2012-08-05, 15:37

Junak napisał/a:
rozleciał mi się po raz drugi wirnik

za szybko wirujesz :-P

a ja zmoczyłem siedzenie :-( nie nie nie tak jak myślicie :-P
oksienko było uchylone a ulewa przeszła :-/

v2x - 2012-08-05, 16:20

paskudek napisał/a:

a ja zmoczyłem siedzenie :-( nie nie nie tak jak myślicie :-P
oksienko było uchylone a ulewa przeszła :-/


heh a już myślałem że twoje Uno robiło za amfibie :mrgreen:

falbinho - 2012-08-05, 17:18

Sam się zepsuł...cale mocowanie amora lewego tylniego kołysze się z budą tak jakby miał wpaść do środka...
Józek - 2012-08-05, 20:15

Junak, gdzieś mam alternator na części jak cię interesuje, wirnik na pank będzie :lapka:
paskudek - 2012-08-05, 20:25

Józek napisał/a:
Junak, gdzieś mam alternator na części jak cię interesuje, wirnik na pank będzie :lapka:

masz gdzieś jego wirnik :?: no ładnie ładnie :mrgreen:

Józek - 2012-08-05, 20:30

paskudek, ty to chyba miałeś gdzieś jechać, będzie z tydzień spokoju na forum :yahoo:
paskudek - 2012-08-06, 07:12

Józek napisał/a:
paskudek, ty to chyba miałeś gdzieś jechać, będzie z tydzień spokoju na forum :yahoo:

a chciałbyś :-P pojechać pojechałem i wracam dopiero po 20tym
ale nie myśl że na forum będzie mniej paskudnie :-P 8-)

Józek - 2012-08-06, 08:42

paskudek napisał/a:
ale nie myśl że na forum będzie mniej paskudnie :-P 8-)


kowal napisał/a:
I.5. Moderatorzy forum mają prawo do korekty, zmian lub usunięcia z forum dowolnego postu bez podania uzasadnienia.


1:0 dla mnie :yahoo:

yugo - 2012-08-06, 13:23

Józek napisał/a:
paskudek napisał/a:
ale nie myśl że na forum będzie mniej paskudnie :-P 8-)


kowal napisał/a:
I.5. Moderatorzy forum mają prawo do korekty, zmian lub usunięcia z forum dowolnego postu bez podania uzasadnienia.


1:0 dla mnie :yahoo:

z tego co pisze jesteś adminem nie moderatorem wiec nie ma wzmianki o tobie
1:1 :twisted: oczywiście jesteś nad moderatorem ale nic o tobie nie pisze wiec jak usuniesz post musisz sie tłumaczyć a moderator nie(niby dostałeś awans ale masz mniej przywilejów) :lol2:

Józek - 2012-08-06, 16:37

To jako mod zmienię regulamin

2:1 :yahoo:

i koniec :offtopic: chyba że się rozkręci to do spamu podrzędny przerzuci :lapka:

paskudek - 2012-08-06, 19:34

Józek napisał/a:
To jako mod zmienię regulamin

ok wygraliście w bardzo paskudny sposób ale wygrana to wygrana :-/
będę więc paskudnie cicho :-P
ale tylko do powrotu z wakacji :mrgreen: oj wtedy to będę paskudny :mrgreen:

Szwaggier - 2012-08-08, 22:56

Przepaliła się postojówka z tyłu :(
paskudek - 2012-08-09, 10:33

Szwaggier napisał/a:
Przepaliła się postojówka z tyłu :(
popatrz się dokładnie :-P stop też padł :-P
Szwaggier - 2012-08-09, 20:20

Sprawdzałem później - jest ;)
v2x - 2012-08-15, 17:07

Samochód niejeżdżony od poniedziałku i dziś zauważyłem że ktoś zaparkował w drzwiach kierowcy. wgniot wielkości 30x30 cm. Nie wiem czy da się to wypchnąć bo jest zagięte na łamaniu. Ogólnie jestem wkur.... a uja mam ochotę zatłuc :evil:
paskudek - 2012-08-19, 12:07

Józek napisał/a:
paskudek, ty to chyba miałeś gdzieś jechać, będzie z tydzień spokoju na forum :yahoo:

no to wróciłem :hura:
co zepsułem :?: mam nadzieję że nic ale uniak ponad 1000km przeleciał z takim obciążeniem

hmm takim + 4osoby :lapka:

grabol_87 - 2012-08-19, 13:05

Nic nie powinno się stać to wytrzymałe auta :mrgreen:
Widzę, że oponki z pandy nic tam nie obciera? ;-)

paskudek - 2012-08-19, 21:22

grabol_87 napisał/a:
Nic nie powinno się stać to wytrzymałe auta :mrgreen:
Widzę, że oponki z pandy nic tam nie obciera? ;-)

oponki 155/80R13 - czy panda też ma takie - hmm nie wiem
- nic a nic nie obciera :lapka:

LordFalcon - 2012-08-19, 21:27

Za to na pewno spadło przyspieszenie... :-P
paskudek - 2012-08-19, 22:06

LordFalcon napisał/a:
Za to na pewno spadło przyspieszenie... :-P

45kM - załoga prawie zawsze 4os -
...przyśpieszenie :?: - a co to takiego :?: :-/

Dremix - 2012-09-14, 16:24

Dzisiaj grzebiąc we wnętrzu, zobaczyłem płyn chłodniczy pod dywanikiem (nie wiele, ale jednak), po szybkiej analizie winowajcą okazał się zawór nagrzewnicy, który przecieka. Wkrótce czeka mnie wymiana.
Teak - 2012-09-14, 16:52

Robota może nie w moim aucie, ale w furze sąsiada :mrgreen:

Lanos

wymiana tylnych łożysk, 2x końcówka drążka, 2x łącznik stabilizatora.

Magira - 2012-09-29, 21:18

Nie dziś ale wczoraj padł mi alternator, ale już spoko, zrobiony, na szczęście to tylko diody. Muszę tu przy okazji pochwalić dwóch panów, bo mrugali mi żebym włączyła światła :-) Ja chciałam dojechać, więc wyłączyłam wszystkie pożeracze prądu, a oni chyba myśleli, że nie wiem o co im chodzi (no przecież to blondynka :-) )
Daver - 2012-10-02, 11:59

Wczoraj wieczorem podczas obfitych opadów :mrgreen: nie wyhamowałem na łuku drogi dojeżdżając do skrętu w prawo czego było przyczyną najechania na krawężnik i położenia znaku ustąp pierwszeństwa :mrgreen: oczywiście wycofałem i odjechałem na przydrożny parking już od razu widziałem że coś jest nie tak bo lewy reflektor świecił dużo jaśniej ^^
wysiadam a tu zbita lampa i zderzak nietknięty wyskoczył tylko z zaczepu (tu uratował mnie oryginalny zderzak :) ) :-)


Szwaggier - 2012-10-02, 17:55

Ogólnie daj więcej fotek auta bo widać, że to ciekawy model ;)
Magira - 2012-10-02, 20:02

No proszę, a ja przez tydzień nie mogłam przeżyć jak przez przypadek zaliczyłam krawężnik :-) No ale to tylko baba :-P
Daver - 2012-10-02, 21:31

Nom emocje troszke mnie poniosły i za szybko się rozpędziłem z pod świateł. :mrgreen:
Przy okazji wyciągnełem wnioski że muszę zaiwestować w lepsze ogumienie ^^ , bo jeżdzę na plastikowych oponach podczas deszczu. xD

GOLF_EKIPA - 2012-10-02, 21:39

Ja od 11.09 mam zniszczonego Golfa, dobrze że dzisiaj wkońcu się zaczął robić ;-)

http://www.sendspace.pl/f...15efcaa2c87c3ba

waskY88 - 2012-10-15, 21:33

Nie ja i nie dzis, ale czas, warunki atmosferyczne i silnik przepalil mi rure tlumika tuz za katalizatorem prawie doszczetnie. Jeszcze spokojnie mozna jezdzic i policja sie nie przyczepi, ale w srodku juz slychac popierdywanie pod siedzeniem. Jutro jade do mehcanika-spawacza fajnie jak by mial czas w srode to bym mial z glowy.
Szwaggier - 2012-10-16, 00:29

Pasek altka mówi chyba papa:

http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be

Junak - 2012-10-18, 19:46

dziś w wyniku naturalnego zużycia pedał sprzęgła powiedział papa, jutro musze szukać nowego
paskudek - 2012-10-18, 19:50

zdechła mi żaróweczka od ładowania :-/

tak wiem - to nic w porównaniu z problemem Junak, -a którego pedał opuścił ale jednak odczuwam taką niewytłumaczalną pustkę z powodu jej braku :-/

Junak - 2012-10-18, 19:52

jak ci nie świeci żaróweczka od ładowania to znaczy że albo Ci się rozleciał wirnik albo skończyły szczotki, w każdym razie ładowania na pewno nie masz
paskudek - 2012-10-18, 19:54

uuuu no to pustka zaczyna mnie przerażać
:-?

Junak - 2012-10-18, 19:58

u mnie dwa razy tak było i dwa razy okazało się że druty od wirnika się urwały a wyglądało to ostatnim razem tak:

paskudek - 2012-10-18, 20:01

obyś się mylił :-/
Józek - 2012-10-18, 21:44

paskudek napisał/a:
obyś się mylił

mam chyba z 3 szt na części :yahoo:

paskudek - 2012-10-18, 22:12

Cytat:
mam chyba z 3 szt na części :yahoo:

i oby nie trzeba było ich używać
ale dobrze wiedzieć

gremlas - 2012-10-19, 07:29

Mi ostatnio światła działac nie chca. Winne sa kable pod kolumną kier.

A dziś pocharatałem prawy tylny błotnik o krawęznik. Tak o krawęznik. U mnie są takie do kolan :lol2:

rziarnix - 2012-10-19, 20:38

Przestała działać tylna wycieraczka oraz podgrzewanie szyby, piktogram nie włącza się nawet(bezpieczniki ok)
alamo888 - 2012-10-23, 21:09

no coż moj clip został dzis zmasakrowany przez freelandera, całe auto pewnie na złom:/ tył rozwalony ale silniczek jeszcze żyję.
nowak - 2012-10-23, 21:24

Po co od razu na złom> na foto widzę rozwaloną tylną klapę i tylny pas, świała. Ja mając rozwalony cały bok, pogietą tylną belkę ,skoszone tylne fegi/ rykoszet w krawęznik dałem radę . Dasz radę i TY



2 tyg później


alamo888 - 2012-10-23, 21:48

słabo widac na zdjeciu ale progi pogiete dach w okolicach kierowcy tez. Wogole to złamalo mi fotel kierowcy a drzwi nie mogłem otworzyc zadnych zeby wysiasc.
nowak - 2012-10-23, 21:54

no jak dach pogięty to już inna bajka. Znajomy ,który sprzedawał halogeny kol. Paskudek ma do oddania Uno 3d 1000cm za 8 paczek w dobrym stanie raczej bez rudej
Pozdrowienia
nowak

GOLF_EKIPA - 2012-10-23, 22:18

Mi też fure skasowali podłużnica pas tylny reflektor ćwiartka drzwi się zeszły itd itp... i się robi. Na spokojnie zrobisz i Ty
Tomas - 2012-10-25, 19:24

Ułamała mi się kulka na klamce wewnatrz drzwi kierowcy muszę wsiadać za kierę od drzwi pasażera . :twisted:
grabol_87 - 2012-10-25, 21:23

alamo888, no nieciekawie to wygląda :-/ pewnie pójdzie szkoda całkowita. jak bedziesz się wysprzedawał to kilka gratów chętnie kupię ;-)
v2x - 2012-10-26, 00:03

Tomas napisał/a:
Ułamała mi się kulka na klamce wewnatrz drzwi kierowcy muszę wsiadać za kierę od drzwi pasażera . :twisted:


Miałem to samo na wiosnę tyle tylko że w drzwiach pasażera. Samego pierścienia z kulka nie kupisz, najlepiej lepiej kupić za grosze cała kompletna klamkę i przełożyć zamek.

bg - 2012-10-26, 09:19

alamo888 napisał/a:
słabo widac na zdjeciu ale progi pogiete dach w okolicach kierowcy tez. Wogole to złamalo mi fotel kierowcy a drzwi nie mogłem otworzyc zadnych zeby wysiasc.


No to szkoda auta. Ala jak mogło pogiąć progi? dach jest spręzysty (sąsiadowi w Palio skakali pod dachu miał wgnioty a to był nowy samochód - ale zdolny blacharz wyprostował bez malowania tak że śladu nie ma)

amidamaru - 2012-10-27, 19:27

dziś przestała działać przednia i tylna wycieraczka :-( przeczyszczenia styków bezpiecznika nie pomogło jutro wymienię bezpiecznik i zobaczymy ale coś mi się wydaja że to nie bezpiecznik... :-(
Spopielar - 2012-10-28, 02:00

chciałem zakręcić na ręcznym pociągam za wajchę i łup urwała się chyba linka bo chodzi wajcha jakby jej wogóle nie było :-P
krakers - 2012-11-03, 18:42

ułamał się wylot kolektora prawie przy samym złączeniu z rurą, chodzi głośno :D

a może ma ktoś na zbyciu kolektor do uno 899 tak przy okazji

nowak - 2012-11-03, 23:18

f - ma italcar niedrogo do 900 -ki 60 zł nówka z włoch
pozdrawiam
nowak
http://www.italcar24.pl/pl/c/Uklad-wydechowy/247

Józek - 2012-11-04, 08:22

nowak napisał/a:
f - ma italcar niedrogo do 900 -ki 60 zł nówka z włoch


napisał/a:
Kolektor wydechowy do Fiatów Seicento Cinquecento Uno 900 używany, sprowadzony z włoch, jedna szpilka od wydechu jest urwana. Cena za jedną sztukę.


:amasz: się czyta opis

nowak - 2012-11-04, 10:18

Chciałem dobrze ale nie doczytałem , sorry :ops:
krakers - 2012-11-05, 19:30

nowak napisał/a:
f - ma italcar niedrogo do 900 -ki 60 zł nówka z włoch
pozdrawiam
nowak
http://www.italcar24.pl/pl/c/Uklad-wydechowy/247


podziękował, ale niedostępne

marianopala - 2012-11-14, 22:46

moze nie dzisiaj, ale przypuszczam, że mam skopaną sonde lambda bo spalanie skoczyło w góre, komp pokazuje 9l/100 km , z tym ze ciagle po miescie pomykane. Po odłączeniu wtyczki pod maska praca silnika w ogole sie nie zmienia. Na spocie trzeba bedzie obadac :-(
waskY88 - 2012-11-26, 17:02

Pol godziny temu wrocilem uno wrc :hura: A tak serio to odleciala mi rura od katalizatora. Miesiac temu latalem dziure przy wieszakach, a dzis to :evil: Jutro z rana demontaz i ogledziny.
paskudek - 2012-11-26, 19:39

waskY88 napisał/a:
odleciala mi rura

pewnie cała okolica siedziała w oknach jak przejeżdżałeś ;-)
myśleli że ferrrrrari śmiga :lapka:

waskY88 - 2012-11-26, 20:13

Jeden sasiad na garazu mi tylko zwrocil uwage ze wydech mi poszedl.

A w oknach to nie wiem czy patrzyli nie widzialem. Matka tylko sie mnie spytala czemu prosto na garaz pojechalem a nie pod blok. Jak jej powiedzialem ze mi rura poszla sie jeb*** to byla zdziwiona ze nic nie slyszala.

v2x - 2012-12-05, 23:13

Uno dziś odmówiło posłuszeństwa. Po przekręceniu kluczyka zero reakcji, a 2 godziny wcześniej troszeczkę gorzej kręcił ale myślałem że to wina akumulatora. Czuje że szczotki chyba skończyły się w rozruszniku. :-(
michal93tst - 2012-12-07, 22:36

pokrzywiłem felge na rondzie :P za szybko i za ślisko :P
Patrick345 - 2012-12-14, 19:46

Zaliczona dziura w drodze tydzień temu chyba daje o sobie znać. :-/ Puszczając kierownice zaczyna jechać w prawo i skręcając w prawo mam wspomaganie a w lewo czuje się jak w Ursusie. :lol: Oby zamiana kół z przednich na tylne(lepszy bieżnik) i geometria którą odwlekam od 2 miesięcy pomogła. :roll:
kamil_7 - 2012-12-17, 21:29

Centralny zamek w prawych drzwiach mi się nie zamyka. :-/ Trzeba będzie na to zerknąć.
marianopala - 2012-12-18, 20:06

Moze nie dzisiaj, ale ogólnie aku mi sie konczy. Jak były mrozy i postał juz chociaz dwa dni to nie było szans, 2 razy obkrecił i koniec.
michal93tst - 2012-12-18, 21:40

urwałem cięgno od zamka drzwi kierowcy,muszę otwierać od pasażera :P
marianopala - 2013-01-02, 16:42

Punto u doktora. Diagnoza skrzynia biegów do wymiany :beczy: , cos tam pękło i koszty napraw przekraczaja kupno uzywki, używka zresztą tez do tanich rzeczy nie należy :-/
piasek 71 - 2013-01-02, 17:04

marianopala napisał/a:
Punto u doktora. Diagnoza skrzynia biegów do wymiany :beczy: , cos tam pękło i koszty napraw przekraczaja kupno uzywki, używka zresztą tez do tanich rzeczy nie należy :-/

no to teraz usiąść i płakać , ale wszystko da się naprawić :oczko:

kowal - 2013-01-03, 01:28

marianopala, dasz radę - nie takie rzeczy ludzie naprawiali :lapka:

P.S. Pamiętaj o trytytkach :szczerbaty:

marianopala - 2013-01-03, 16:46

Noo, macie racje panowie... A miałem nowe laczki do motoru kupić... eh ta motoryzaca...
jack - 2013-01-10, 19:45

Przestał działać spryskiwacz szyby przedniej. :-?
Junak - 2013-01-10, 20:43

poruszaj wtyczka przy pompce i powinien zacząć działać :mrgreen: u mnie przez to że styk zaśniedział przestał działać
jack - 2013-01-10, 21:29

Junak napisał/a:
poruszaj wtyczka przy pompce i powinien zacząć działać :mrgreen: u mnie przez to że styk zaśniedział przestał działać

Słychać że działa, ale nie pompuje. W sobotę sprawdzę co się stało.

waskY88 - 2013-01-10, 21:32

Tez tak mialem u siebie, ale jak dluzej podpompujesz to psika czy dalej susza?

Ja jak podpompowalem to wkoncu psikal i nie bylo to zalezne od ilosci plynu. Teraz juz psika normalnie a nic nie robilem.

Teak - 2013-01-11, 17:42

gaz do full'a, benzyna do full'a ponad 200zł poszło :D :lol:
Józek - 2013-01-11, 20:09

Co niektórym się tematy pomieszały
Co do popsucia to dziś aku ledwo beknął pompkę paliwa, o kręceniu nie ma mowy, pomógł drugi aku z przepinki, to samo o 16 po pracy, chyba jednak trzeba będzie pogmerać w kablach :-(

Bolsblue - 2013-01-12, 09:02

ty kup nowy aku a nie trupami się ratujesz
Józek - 2013-01-12, 09:59

Nowy aku mam za free obiecany tylko po co jak mogę podmiankę strzelić, a jak gdzieś prąd ucieka to nowy od początku zniszczy :evil:
Junak - 2013-01-12, 10:25

popsułem poduszki od tylnych amortyzatorów :mrgreen:
Bolsblue - 2013-01-12, 17:20

Józek napisał/a:
jak gdzieś prąd ucieka to nowy od początku zniszczy :evil:

Jak komu ale tobie nie uwierzę,ze nie potrafisz wyeliminować uciekającego prądu :oczko:

Józek - 2013-01-12, 17:22

Potrafić potrafię tylko czasu brak :mrgreen:
Tomas - 2013-01-20, 19:49

Nie zepsułem nic , ale tydzień temu skończył się przegląd , i chyba mam nieszczelny zacisk hamulcowy z prawej strony , trzeba wjechać gdzieś na kanał i obejrzeć .
rziarnix - 2013-01-20, 20:27

Nie wiem co się dzieje ale prawdopodobnie trzyma mi zacisk z lewej bo śmierdzi klockiem :(
bajprzeznet - 2013-01-20, 22:05

rziarnix napisał/a:
Nie wiem co się dzieje ale prawdopodobnie trzyma mi zacisk z lewej bo śmierdzi klockiem :(


a fuj... :beczy:


Aku trzeba naladowac, bo przez weekend auto stało i słabo kręci :-/

waskY88 - 2013-01-21, 13:40

rziarnix napisał/a:
śmierdzi klockiem :(


Ja bym sie zblizyl z papierem toaletowym i litrami perfum.

Tomas - 2013-02-02, 18:05

Przez zbyt dużą prędkość doprowadziłem do niemal katastrofy , na łuku drogi na której była warstwa mokrego śniegu ,wyrzuciło mnie w pole , efekt połamany zderzak lewy halogen pobity i lewy kierunek zbity . Zdjęcia jutro bo dzisiaj już za ciemno . :-(
:-/ :-x

Teak - 2013-02-03, 20:23

Spaliłem radio :roll:

chciałem je wyciągnąć żeby zrobić porządek z kablami po poprzednim właścicielu, lecz po wyciągnięciu była zworka :mrgreen: okazało się że był podciągnięty dodatkowy kabel, stały plus i przy wyciąganiu radia zahaczył się o jego obudowę i poszło troszkę iskier :mrgreen: pierwsza myśl poszedł tylko bezpiecznik w aucie, patrzę na bezpiecznik a tam pusto :shock: tylko gruby stalowy drut :D

ahh Ci niektórzy właściciele, całe szczęście radio było takie sobie.. ;-)

romano - 2013-02-10, 18:20

Dokładnie to wczoraj pod zakładem chciałem zawrócić na ręcznym i pękła linka od lewego koła :evil:
Junak - 2013-02-11, 10:04

przepalił mi się kabel WN idący od cewki do kopułki
jack - 2013-02-11, 10:16

Urwałem linkę ssania.
Józek - 2013-02-11, 14:38

jack, gdzieś mam linkę plus dorobiony układ do kontrolki :mrgreen:
jack - 2013-02-11, 17:05

Już kupiłem nową z oryginalnym przewodem do kontrolki :mrgreen:
Stara też to miała, ale na początku nie działała bo kostka z przewodami nie była podpięta.

Józek - 2013-02-15, 20:31

No to pochwaliłem hiene, cofam dziś a tu bach auto zgasło i pedał sprzęgła wpadł ok połowę, jutro się okaże bo dziś ciemno czy to tylko linka czy docisk się rozsypał ale podejrzewam to 2 bo już od rana sprzęgło dziwnie chodziło i łożysko dziwnie szumiało :-(
rziarnix - 2013-02-21, 18:46

Prawdopodobnie strzeliła mi dziś UPG :beczy: :beczy:
tuż pod domem można powiedzieć...

piasek 71 - 2013-02-21, 18:50

rziarnix napisał/a:
Prawdopodobnie strzeliła mi dziś UPG :beczy: :beczy:
tuż pod domem można powiedzieć...

not cóż... trzeba rozbierać i naprawiać/wymieniać :-/

waskY88 - 2013-02-21, 20:09

A ja ze jestem na swiezo w tym temacie to polecam robic to samemu, gdyz w kieszeni zostaje min 250zl, chyba ze robimy u zdzisia w garazu to stawka moze zmalec.
Józek - 2013-02-21, 20:45

żarówka oświetlenia tablicy odmówiła posłuszeństwa, o ile w lagunie to 2 min roboty to w hienie nie jest tak wesoło
rziarnix - 2013-02-22, 00:56

waskY88, spokojnie samemu można ogarnać ten temat UPG ?
O ile ma się ciepły garaż !

michal93tst - 2013-02-22, 06:37

rziarnix napisał/a:
waskY88, spokojnie samemu można ogarnać ten temat UPG ?
O ile ma się ciepły garaż !


jeżeli jest zapał to się na pogodę nie patrzy,ja wczoraj się tarzałem po śniegu przy -5 wymieniając zderzak :-)

waskY88 - 2013-02-22, 19:42

rziarnix napisał/a:
spokojnie samemu można ogarnać ten temat UPG ?


Tak jak ci napisalem wystarczy miec klucz dynamometryczny, kilka kluczy do rozebrania wtrysku ew. jak masz gaznik to pewnie tez( nie znam sie na tym ani troche). Z kablami nie ma problemu bo praktycznie same wchodza na swoje miejse. Sam nie robilem tego bo nigdy w silnikach nie mialem rak bo to moje 1 autko, ale jak patrzylem u mechanika to zalowalem ze musze za to zaplacic 250 zl. Pamietaj tylko o kolejnosci dokrecania srub glowicy, ale to jak kupisz uszczelke to powinienes miec na kartce rozrysowane, a jak nie to na necie gdzies mi to sie przewinelo jak czytalem o tym.

Józek - 2013-02-22, 19:57

Cały kolektor z wtryskiem się ściąga, jak najmniej rozkręcania, w swoim 1 uniaczu też Wymienianą miałem UPG, tylko braciszek zapodał rozrząd i głowice zarzucił a resztę sam skręcałem :mrgreen:
Szwaggier - 2013-02-22, 20:08

Generalnie powinno się też śruby głowicy wymieniać na nowe.
kamil_7 - 2013-02-22, 20:45

Szwaggier napisał/a:
Generalnie powinno się też śruby głowicy wymieniać na nowe.

Teoretycznie ... Też czytałem , że powinno sie wymienić jeśli są już w złym stanie. Ja wymieniałem UPG w Cinquecento 700 , dokręciliśmy tymi samymi śrubami i auto dalej jeździ. :lapka: 200 zł zaoszczędzone (tyle chciał mechanik). Ale nie wiem czy u siebie w 899 bym sie podjal jeszcze jak mam gaz. Za dużo kabelków , potem bym sie pogubił. :lol:

waskY88 - 2013-02-22, 21:16

kamil_7 napisał/a:
podjal jeszcze jak mam gaz. Za dużo kabelków , potem bym sie pogubił.


Nie jest tak zle, a dla pewnosci mozna zrobic troche zdjec jak to wygladalo przed rozlozeniem i potem pomalu dochodzic.

jack - 2013-02-23, 11:17

kamil_7 napisał/a:
Ja wymieniałem UPG w Cinquecento 700, dokręciliśmy tymi samymi śrubami i auto dalej jeździ.

Z kumplem podobnie zrobiliśmy w jego cc 900. Po konsultacjach z mechanikiem który od kilkunastu lat robi przy silnikach, stwierdził on że możemy założyć głowice bez wymieniania śrub i z tego co wiem cc jeszcze ma się dobrze, choć już u innego właściciela.
A w środę zabieram się za wymianę UPG w trochę inny sprzęcie, mianowicie w moim ususie c330 :mrgreen:
Tylko muszę skombinować sobie jakiś większy klucz dynamometryczny bo mój jest do 210 Nm, a potrzebuję 240 Nm.

Pele - 2013-02-23, 12:28

Trzeba pamiętać też żeby dokręcić głowice po koło 1-1.5 tyś km :lapka:
tomekpala - 2013-02-23, 13:30

Pele niekoniecznie trzeba, jak wyjezdzaja auta z fabryki to uszczzelki sie póxniej juz nie dokreca ;) takze jak sie dobrze dokreci to nie trzeba
Pele - 2013-02-23, 22:51

Uszczelki nie dokręcasz tylko głowice :lapka: W nowych autach nie trzeba tego robić ale w autkach starszych jest to wymagane :lapka:
MaRo - 2013-02-23, 23:14

na pewno nie w uno...
rziarnix - 2013-02-23, 23:47

A sluchajcie, po wymiane uszczelki trzeba robic planowanie glowicy i na czym to polega ?
seba650 - 2013-02-24, 01:49

rziarnix, trzeba robić planowanie, pomimo wszystko. Planowanie oczyszcza Ci głowice z resztek uszczelki, wygładza powierzchnie żeby nie było górek i dołków.
rziarnix - 2013-02-24, 02:06

I wymiana uszczelki z rozebraniem rozrządu, silnika i planowaniem ile wyniesie $$$ ?
MrDrum - 2013-02-24, 04:40

Planowanie głowicy ok 50zł
Teak - 2013-02-24, 10:04

kamil_7 napisał/a:
Teoretycznie ... Też czytałem , że powinno sie wymienić jeśli są już w złym stanie.


w tym że jeśli po złożeniu i dokręceniu głowicy, okaże się że uszczelka była felerna czy coś to zwrotu kasy nie dostaniesz bo wymogiem są nowe śruby głowicy ;p

Pele napisał/a:
Trzeba pamiętać też żeby dokręcić głowice po koło 1-1.5 tyś km :lapka:


Chyba w Warszawach :lol:

dokręcasz je raz przy montażu i spokój ;-)

Dremix - 2013-02-24, 10:09

Nowe śruby dajemy tam, gdzie producent zaleca, w innym przypadku mierzymy, czy stare nie są rozciągnięte, jeśli nie, to wkręcamy stare.
Teak napisał/a:

dokręcasz je raz przy montażu i spokój ;-)

Dokładnie, trzymasz się zaleceń producenta co do momentów i kątów dokręcania. Przed uruchomieniem silnika, a już po dokręceniu głowicy, dobrze jest odczekać 2-3 godziny.

Teak - 2013-02-24, 10:31

Dremix napisał/a:
Nowe śruby dajemy tam, gdzie producent zaleca


przy każdej wymianie UPG są zalecane nowe śruby ;-)

Szwaggier - 2013-02-24, 15:07

Nie wiem co mówią producenci, ale w warsztacie gdzie składają silniki do sportu każdy mówi, że w przypadku wymiany uszczelki zaleca się założenie nowych śrub.


Ale nie ma co się kłócić - ile mechaników, tyle szkół :)

Tomas - 2013-02-24, 18:16

W moim jak zmieniali uszczelkę też nowe śruby zastosowano i trzyma do dzisiaj . Stare były porozciągane , stal jest na to podatna .
v2x - 2013-02-26, 17:56

Trzeba zajrzeć do hamulców bo ostatnio zaczyna zapalać się kontrolka hamulców podczas ruszania. Stawiam w ciemno iż chyba kończą się tylne szczęki w bębnach. :-/
Dremix - 2013-02-26, 18:27

Nie bardzo rozumiem, co mają tylne szczęki do kontrolki. Sprawdź najpierw poziom płynu.
v2x - 2013-02-26, 21:03

w sumie to nie wpadłem na to, jutro sprawdzę. Orientujesz się jaki płyn jest zalecany do Uno: DOT 3 czy DOT 4 ?
michal93tst - 2013-02-26, 21:06

dot 4,lepiej znosi wysoką temperaturę jaka powstaje przy hamowaniu :-P ale znowu słyszałem,że nie wolno mieszać ale to raczej nie ma znaczenia,znowu spadek ilości płynu może się wiązać z wyciekami gdzieś w układzie.
michal93tst - 2013-03-09, 13:44

spaliłem silnik wycieraczki...
Kris_phone_xp - 2013-03-13, 21:35

Pozwoliłem przejechać się unem koleżance i cofając nie zauważyła budynku... :ops:
Straty- zderzak tył tylko dlatego że główne uderzenie przyjął hak.
Ma ktoś na zbyciu niebieski zderzak tył?? :lol2:

Ghost69 - 2013-03-13, 21:52

Ehh te kobiety.....ja w wakacje ubiegłe rozmawiałem kolegą na parkingu przez szybkę, dziewczyna tak się moja śpieszyła, że przekręciła mi stacyjkę, żeby odpalić i jechać już, a że był na biegu, jak pierdzielnął uniacz w krawężnik, gdyż był wyższy niż przedni zderzak to do tej pory jeżdżę z połamanym :( Muszę zmienić, aczkolwiek narazie nie przeszkadza ;d
Kris_phone_xp - 2013-03-13, 21:58

Tak tylko gdyby to była moja dziewczyna to by było inaczej a to gadam z kumplem i jego dziewczyną, i nagle ona chce się przejechać, no to dla chwili spokoju pozwoliłem, a teraz z takim połamanym nie będę jeżdzić, bo będzie na mnie, że jeździć nie umiem:p
Ghost69 - 2013-03-13, 22:00

Hehe, cholerka w kolor chyba ciężko będzie Ci trafić co ? ;p u mnie czarne na szczęście ;d a mocno pękł ? bo u mnie tam dużej tragedii nie ma to jeżdżę, ale zmienię przy najbliższym przypływie gotówki ;p
Kris_phone_xp - 2013-03-13, 22:17

http://allegro.pl/uno-zde...3046494451.html
Pierwszy lepszy i pod kolor, a pospawać się dałoby bez problemu bo, ale kupie cały, bo i tak nie ja płacę :)

Ghost69 - 2013-03-13, 22:47

No to dobrze się trafiło, że znalazłeś, problem z głowy ;)
paskudek - 2013-03-14, 09:54

Ghost69 napisał/a:
:( Muszę zmienić, aczkolwiek narazie nie przeszkadza ;d

a co musisz zmienić :?:
zderzak czy dziewczynę :?: :lol2:
<hahaha>

Ghost69 - 2013-03-14, 16:38

haha ;d oczywiście, że zderzak ;d
Tomas - 2013-03-16, 14:24

Odkryłem że mam pękniętą sprężynę na korektorze siły hamowania . Już w poniedziałek wymiana . Co dziwne hamulce działają dobrze . Czy ta dźwignia na której zawieszona jest ta sprężyna powinna być ruchoma ?? :?:
seba650 - 2013-03-25, 08:54

powinna.
rziarnix - 2013-04-20, 14:00

Urwałem linke od ręcznego bo górka była a jechał w tył :( - duzo filozofii z wymiana ?
Odpadł mi klosz od lewego kierunku z przodu i odleciał lecz go znalazłem. Teraz mogą mi zarówke ukraść :lol2:

Dremix - 2013-04-20, 16:19

rziarnix napisał/a:
duzo filozofii z wymiana ?

Wystarczy kanał albo podnośnik.

Józek - 2013-04-27, 15:17

Chciałem wymienić filtr kabinowy, po 1 umiejscowienie takie że trzeba bez kręgosłupa wchodzić pod kierownice :shock: a po 2 to tylko część ramki wyszło a reszta siedzi :hmm:
rziarnix - 2013-05-05, 11:09

Nie wiem jakim cudem ale nagle straciłem podświetlenie licznika oraz pozycje PP i LT a po chwili drugą stronę :(
Bezpieczniki przepala ciągle.
Co tu robić ehh

Józek - 2013-05-05, 12:12

Gdzieś ci się zwarcie robi, podłogi w aucie nie gubisz? może tam przewody się przecierają i robi sie zwarcie :hmm:
rziarnix - 2013-05-05, 13:37

Nie wiem o co chodzilo ale wczoraj wymieniajac bezpieczniki ciagle je przepalało. :hmm:
Dzis wymieniłem i mam światła z powrotem :yahoo:

Bolsblue - 2013-05-05, 14:42

Zaglądając pod samochód odkryłem urwaną sprężynę od korektora siły.Niedługo naprawa. Wymieniał juz ktoś to kiedyś?
grabol_87 - 2013-05-05, 15:50

U mnie to samo było. Lekko ja podgiałem i znowu zaczepiłem i na razie wszystko działa. I jestem na etapie szukanie nowej - używanej :mrgreen:
kamil_7 - 2013-05-12, 15:06

Ułamał mi się zaczep od kierunkowskaza. :-?
Tomas - 2013-05-12, 17:17

Bolsblue napisał/a:
Wymieniał juz ktoś to kiedyś?


Taka sprężyna tylko w ASO 33 zł . Wymieniałem samodzielnie u kolegi w garażu gdzie jest kanał . Wymiana bardzo prosta . :lol:

Bolsblue - 2013-05-12, 18:53

Napisz jak to robiłeś. Bo dla mnie te odległości są za duże miedzy otworami.A mechanior chciał ciągnąć ta dźwignie w dół i mówi,ze się zapiekła.
ps.zalałem radio srodkiem do czyszczenia nawiewow cud ,ze sie nie zjarało :lol:

Tomas - 2013-05-13, 18:52

Bolsblue napisał/a:
A mechanior chciał ciągnąć ta dźwignie w dół i mówi,ze się zapiekła.



Bo i pewnie miał rację u mnie też jest zapieczona ale w położeniu dolnym także u mnie poszło łatwo tak czy inaczej czeka cię pewnie wymiana całego korektora . :-)

Bolsblue - 2013-05-13, 19:59

Już nie chce mi się bawić w to.Po zimie mam zamiar kupić coś innego a nie inwestować w tą skarbonkę.Trzeba odkładać kasę a nie wkładać. :szczerbaty:
Tomas - 2013-05-13, 20:17

I u mnie też już któryś wahacz klepie ten wspomniany korektor też mam do wymiany ogólnie masa rdzy łożysko igiełkowe na prawej kolumnie też do wymiany prawy próg też zgnity podłoga przy przednich nadkolach też w nie najlepszym stanie . Także leję tylko paliwo i to też za 20 -50 zł max i lpg do pełna i od czasu do czasu dolewam olej . Przed wakacjami szykuję się też na coś nowszego większego mocniejszego w sedanie . :mrgreen:
Bolsblue - 2013-05-13, 20:23

Ja zastanawiam się nad Focusem ale zobaczymy jak to wyjdzie.Fajnie są wyposażone i ,,niby rdzewieją,, Ale to można zbadać.
Tomas - 2013-05-13, 20:55

Ja się szykuję na VOLVO s 40 w tej budzie z lat 90 ych ale z roczników produkcji 2003-2004
z motorem 2,0 16 V . Miała na początku być Alfa 156 ale niestety przy ewentualnej odsprzedaży bym musiał mocno zejść z ceny , także dostałbym w plecy parę ładnych tysięcy . Potem rozważałem kupno mazdy 6 też z roczników 2003-2004 , niestety te auta mają wadę fabryczną w postaci szybko rdzewiejących nadkoli i podłogi bagażnika , także japonkę sobie odpuściłem , nowsze po liftingu już nie mają tej wady ale trzeba wyłożyć na kupno mocno ponad 25 tys , a tyle to jeszcze nie mam . Także wybór padł na Volviacza tylko nie wiem skąd ściągnąć czy z niemiec czy z holandii , zresztą zobacze jak to będzie .

michal93tst - 2013-05-17, 21:08

nie ja zepsułem ale samo się popsuło,pompa wody leje się na potęgę :-(
droga zabawa będzie czy lepiej za używką się rozglądnąć ?

Józek - 2013-05-18, 11:30

michal93tst napisał/a:
czy lepiej za używką się rozglądnąć ?


:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

pasek do rozrządu też chcesz używkę, bo mam, jakieś stare szczęki hamulcowe i stary olej w bańce :mrgreen: takie części kupuje sie nowe :!: :!: :!:

piasek 71 - 2013-05-18, 18:12

Józek napisał/a:
stary olej w bańce

uśmiałem się do łez <hahaha>

v2x - 2013-05-19, 01:54

Od 2 dni samochód dziwnie piszczy gdy skręcam w prawo, usterka występuje nieokresowo ale zawsze po przejechaniu ok. 4 km ... :-?
nowak - 2013-05-19, 04:09

skręcaj w lewo i jedź zawsze mniej niż 3,5 km ,,, może łożyska amorów ? :yahoo:
michal93tst - 2013-05-19, 09:39

Józek napisał/a:
takie części kupuje sie nowe


spoko,już jest nowa na swoim miejscu firmy "kraft",rolka i pasek zostały te co były bo wymieniałem kilka miesięcy temu :-P

Józek - 2013-05-19, 21:07

Zagrzałem hiene a że w korku zaworek nie trzyma to trochę płynu wypluła :mrgreen:
Patrick345 - 2013-05-19, 21:29

Odkryłem dziś że sprężyna korektora hamowania wesoło dynda pod podwoziem. :lol:

Coś zaczął mu smakować olej w poprzednim tygodniu dolałem 250ml a tu znowu stan minimum jest. :-/ Trzeba swapować :roll:

michal93tst - 2013-05-19, 22:06

Patrick345 napisał/a:
Odkryłem dziś że sprężyna korektora hamowania wesoło dynda pod podwoziem.


ja jeździłem długo bez,teraz założyłem jakąś inną :-) cenna rada żeby przy zakładaniu unieść samochód za mocowanie belki albo za próg tak żeby luka między nadkolem a kołem się zwiększyła :-)

Patrick345 napisał/a:
Coś zaczął mu smakować olej w poprzednim tygodniu dolałem 250ml a tu znowu stan minimum jest


przy tak małym przebiegu takie spożycie ? ile km zrobiłeś przez tydzień ?
może to tylko wycieki :lol:

Patrick345 - 2013-05-20, 08:33

Około 400 - 500km
Janosik - 2013-05-27, 16:59

Nie ja lecz samo się popsuło.
Zauważyłem że cieknie mi pompa wody :/

Patrick345 - 2013-05-31, 14:51

Prawdopodobnie podwinęła się warga uszczelniacza przy montażu, jeśli się nie ułoży to ponowne wyciąganie skrzyni. :-/
nowak - 2013-06-04, 23:37

następny kwiatek pękła tarcza tak na okrągło - dobrze ,że w trakcie wjazdu do garażu

Józek - 2013-06-05, 07:20

Widać że sporo wytarta więc można było się spodziewać
nowak - 2013-06-05, 09:09

Przypuszczam ,że przyczyną było to ,że podczas mojej operacji usuwania piasty która normalmie obraca się wewnątrz tarczy ham. doszło do skorodowania ich powierzchni i żeby ją ( tarczę) zdjąć musiałem zdrowo młotkować.- zdrowo waliłem młotkiem- i doszło do mikropęknięć. Stan zużycia tarczy nie ma nic do rzeczy .
POzdrowienia Daniel
nowak

paskudek - 2013-06-06, 23:23

może nie ja - ale mam w tym udział
wydech Uniaczka zaczyna byc z dnia na dzień coraz bardziej "rasowy"
fajnie brzmi ale to niestety oznacza brak szczelności układu
:-/

Ruffus - 2013-06-07, 18:55

Wczoraj w godzinach rannych moja żonka cofając na parkingu,uderzyła w tylny zderzak auta ciężarowego.
Uszkodzony został Lewy tylny klosz lampy(na szczęście). Muszę kupić nowy bo za dużo elementów jest by bawić się w sklejanie.
A przed wczoraj byłem na co rocznym badaniu technicznym(przeglądzie).
Niestety okazało się,że czeka mnie kolejny wydatek - pęknięta czarna rura wlewu paliwa.
:szczerbaty:

rziarnix - 2013-06-23, 00:48

Nie wiem co się dzieje z Uniaczem bo co jakiś czas tak jakby pedał gazu wpadał w podłogę i sam mi gazuje :(
Czasem gaszenie silnika pomaga, czasem samo sie naprawia.
Ciężko go również odpalić.
Kręci się kręci dość długo...dlugo i działa cudem :(

waskY88 - 2013-06-23, 20:55

Nie wiem czy ja czy sam, ale zepsul mi sie klakson i nie moge trabic na wariatow za kolkiem :mrgreen:
Weronika - 2013-06-26, 21:31

Dlaczego przy biedronce są tak wysoko krawężniki na parkingu? :lol: Rozwaliłam zderzak :roll: tą dolną część :lol: Pare nitów i zderzak jak nowy :lol:
Artur_z1112 - 2013-06-26, 21:38

Weronika napisał/a:
Dlaczego przy biedronce są tak wysoko krawężniki na parkingu?



No bo Kaczyński robi tam zakupy i to jest sklep dla biednych, więc nikogo nie stać na samochód...

paskudek - 2013-06-27, 22:40

próbowałem załatać dziurawy wydech - po oczyszczeniu z rdzy i waleniu młotkiem - przybyło w nim dziur :-/
poprawił się jedynie odgłos - na głośniejszy :lapka:
fotki w dziale FUNY :yahoo:

michal93tst - 2013-07-02, 16:25

zaspałem do pracy i niestety pośpiech jest złym doradcą,a majster i takby machnął ręką jakbym się więcej spóźnił...
efekt: pogięta miska,paląca się kontrolka od oliwy i połamana kratka na dole zderzaka...także spóźniajcie się i nie ryzykujcie życiem uniaczka :lol:

paskudek - 2013-07-02, 19:43

michal93tst, jechałeś na przełaj :?: :amasz:
Paweł - 2013-07-02, 21:58

Prawy kierunkowskaz poległ podczas wymiany grilla :-/
paskudek - 2013-07-02, 22:33

Paweł napisał/a:
Prawy kierunkowskaz poległ podczas wymiany grilla :-/

czekaj czekaj - mam niezłą wyobraźnię ale co ma grill do kierunkowskazu :?:

Paweł - 2013-07-02, 22:42

Reflektory były ustawione zbyt blisko względem siebie (spasowane do poprzedniego grilla, który nie miał uszczelek), a w przesunięciu prawego przeszkadzał mi kierunkowskaz i poległ podczas wyjmowania go.
paskudek - 2013-07-02, 22:48

skoro przeszkadzał to sobie zasłużył :amasz:
Janosik - 2013-07-24, 16:48

Byłem w pracy nad morzem przez miesiąc. Uniakiem miał opiekować się mój brat.
I się zaopiekował, więc rozklejony przedni kierunek, zgubiony klosz. Więc teraz,kupię biały przedni prawy kierunek. Do tego urwany plastik, osłaniający silnik wycieraczki, spalony przedni lewy głośnik, od prawego wyrwane kable przy radiu. Poziom paliwa poniżej minimum. Ogólnie auto nie widziało mycia od,miesiąca, a w środku nie było takiego syfu jak stał przez 4 miesiące gdy by był popsuty

rziarnix - 2013-07-29, 16:48

Podczas jazdy ładnie pięknie nagle przestał jechać. coś strzeliło i nie chciał już odpalić :( czyżby to był znowu aparat zapłonowy albo co najgorsze UPG:( chodzi jak traktor, cały silnik, samochód się trzęsie i strzela. :evil:
Kancer - 2013-07-29, 16:55

Janosik, no to sie zaopiekował xD , a może nie spodobała sie muzyka na płycie :gitara: ;p
v2x - 2013-07-29, 20:01

U mnie klakson powiedział "papa" ponieważ urwała się blaszka od plusa na która wsuwa się przewód prądowy. Pozostało mi jedynie wymiana na nowy. :-(
Patrick345 - 2013-08-03, 20:55

W ciągu roku dziś Uniak po raz drugi odmówił posłuszeństwa, przekręcam kluczyk i ... cisza. Szybkie sprawdzenie miernikiem prąd od stacyjki nie dochodzi do rozrusznika.

Winowajcą po przestudiowaniu schematu i dokopaniu się do stacyjki okazał się ...... bezpiecznik świateł awaryjnych :rofl: od którego był pociągnięty stały plus dla wyłącznika zapłonu. W wyniku czego został wypruty nieużywany alarm robiący syf pod deską i wymieniony bezpiecznik :lol:

v2x - 2013-08-14, 23:12

Psucie się uno ciąg dalszy. Tym razem podczas ostrego hamowania z piskiem opon (gość zmieniał pas ruchu i wjechał mi przed maskę) pedał hamulca wpadł mi prawie w podłogę i zapaliła się kontrolka od hamulca ręcznego. Po czym nastał niemal całkowity brak hamulców. A wszystko przez przewód hamulcowy który pękł podczas hamowania.

I teraz pytanie: możecie polecić mi jakiś dobry zestaw kompletu przewodów hamulcowych? Bo chce to zrobić porządnie żeby się kiedyś nie zabić :-/

michal93tst - 2013-08-15, 07:10

przewody sztywne to miedź na metry,musisz pomierzyć ile Ci potrzeba a elastyczne to to co mają w sklepie i będzie ok :-)


Edit: dziś około godziny 8:00 w Skarżysku kamiennej na skrzyżowaniu piłsudkiego z żeromskiego moje auto skończyło swoją drogową historię :-) oślepiło mnie słońce,nie widziałem znaku ani wieprzwagena i rozbiłem auto :-(


piasek 71 - 2013-08-15, 13:35

michal93tst napisał/a:
dziś około godziny 8:00 w Skarżysku kamiennej na skrzyżowaniu piłsudkiego z żeromskiego

przejeżdżałem Trabim przez to skrzyżowanie około 10 : 30 i widziałem szkło rozbite i jakieś drobne fragmenty plastiku porozrzucane na jezdni.

Ale w życiu bym nie przypuszczał że to Ty się tam rozbiłeś :-(

kamil_7 - 2013-08-15, 13:44

michal93tst, co teraz zamierzasz?
Patrick345 - 2013-08-15, 16:07

Wyklepie się :lapka: chyba :roll:
piasek 71 - 2013-08-15, 18:47

michal93tst, będziesz go ratować ?
tomekpala - 2013-08-15, 20:15

michal93tst , i co teraz bedziesz robił ??
UNOmaniak - 2013-08-15, 20:20

a to peszek, współczuje ;/

to auta nie bardzo chyb będzie się opłacało klepać. Fess rozbite?

michal93tst - 2013-08-15, 23:40

dalej...

auto dostało dosyć poważnie,tj drzwi się ciężko otwierają i nie wiem czy nie udierpiała łapa od skrzyni i jej mocowanie do podłużnicy,poza tym auto ma nieważną butle,zajechany silnik i wszechobecną korozję więc szukam szrotu który da więcej i zakańczam tym przygodę z czerwonym uno :-( co kupię nie wiem,będę myślał nad tym dosyć intensywnie ale niestety mam skromny budżet...póki co to uniacz na złom :-(

paskudek - 2013-08-17, 20:38

hmm przy problemach Michała to nic nie popsułem :lapka:

..ale mam ciemno w schowku :-( zdechła prowizorka włącznika

romano - 2013-08-18, 21:49

Pękł mi przewód hamulcowy w golfie (przerdzewiał), dobrze że zaraz po wyjeździe z garażu a nie na drodze :-/
Artur_z1112 - 2013-08-18, 21:56

romano napisał/a:
Pękł mi przewód hamulcowy w golfie (przerdzewiał),



Jak to się mówi...
No bo to golf... :-P

IronLeon - 2013-08-18, 23:56

Coś zaczęło mi syczeć w Unolocie :roll:
Nie trzymam tam węża, więc jeszcze nie wiem co to,ale jest to śmieszne bo chodzi jakbym miał turbosprężarkę :lol:

Dodatkowo wydech jest do robienia- także,zawsze coś do roboty znajdę :roll:

v2x - 2013-08-19, 00:01

romano napisał/a:
Pękł mi przewód hamulcowy w golfie (przerdzewiał), dobrze że zaraz po wyjeździe z garażu a nie na drodze :-/


Ciesz się że stało to w garażu, mnie parę dni temu pękł podczas ostrego hamowania. I przerażenie kiedy czujesz że pedał nagle wpada ci w podłogę przy prędkości ok 60km/h :-/

jack - 2013-08-19, 21:09

Dziś zauważyłem że cieknie z uszczelniacza półosi lewej. Niedawno wymieniłem stronę prawą bo było to samo.
Bolsblue - 2013-08-19, 21:31

Ja tez wymieniałem z rok temu i już kapie.Z czego oni to robią? Z japońskiej gumy :mrgreen:
IronLeon - 2013-08-19, 22:50

W Uno LPG zmieniałem obudowę filtra powietrza,bo poprzednia trzymała się na opaskach zaciskowych... - Gaz do regulacji, nie trzyma obrotów na gazie- jak pracował nierówno tak teraz już jest padaczka :roll:
romano - 2013-08-27, 16:33

Otwierając dzisiaj maskę ułamał mi się drucik w zamku, ten który zabezpiecza żeby maska się nie otwarła po otwarciu z linki. Jakie są szanse że maska się otworzy podczas jazdy jak nie będzie tego zabezpieczenia?
Patrick345 - 2013-08-27, 19:36

Wszystko zależy od twojego szczęścia. :roll:
IronLeon - 2013-08-27, 20:42

romano, Nie bardzo bym ryzykował- sam nawet kiedyś się nad tym zastanawiałem ze względu na problem z zamkiem. Maska jakoś tam by się trzymała,ale lepiej uważać na tego typu rzeczy.

Jeden znajomy jak dobrze pamiętam chyba w golfie 3 ,też miał jakiś problem z zamkiem i się nie zastanawiał... przy stówie otworzyła mu się maska,wydzwonił do rowu (na szczęście,że nie w kogoś).

Także ja bym uważał :roll:

romano - 2013-08-27, 21:11

Znajomy kiedyś opowiadał o takim gościu co mu się dwa razy maska otworzyła podczas jazdy, w dwóch różnych autach(jedno to uno), w przeciągu kilku dni.
Cena całego nowego zamka to 32zł, używki chodzą po 20. Trzeba poszukać po szrotach.

paskudek - 2013-08-29, 20:43

i tak sie nie przyznam że to ja zepsułem ale...
skończyły się klocki hamulcowe :-/
zupełnie nie wiem czemu - przecież niedawno /śnieg leżał/ miały jeszcze ok 3-4mm
:lol2:

michal93tst - 2013-08-29, 20:47

oj panikujesz,40zł albo mniej i masz nowe hamulce :lol: i znowu spokój na długie lata :lol:
paskudek - 2013-08-29, 21:32

michal93tst napisał/a:
oj panikujesz

paniki nie zauważyłem
piszczało więc zrzut koła - ocena - jutro zakup i wymiana
:lapka:

tomekpala - 2013-09-01, 17:07

niestety ;/


Bolsblue - 2013-09-01, 17:21

W co żeś przywalił ? :-P
tomekpala - 2013-09-01, 17:23

kolizja z drugim autem
romano - 2013-09-01, 20:21

Za szybko było? :szczerbaty:
tomekpala - 2013-09-01, 20:30

nie ale baran wyjechał z nienacka z za samochodu ale oczywiscie policja uznała moja wine ( młody kierowca to pewnie mozna go uj****) a juz nie mówie ile będzie wymiana czesci kosztowac po przegladzie allegro (np. same wentylatory na chłodnice to koło 300-400zł oczywiscie uzywka )
michal93tst - 2013-09-01, 20:39

witaj w klubie rozbijających samochody :lol: niestety tanio nie będzie,ale dziś chłopaki mnie na spocie pocieszyli że dobrze trafiłem :lol: co upolowałeś ? :xd:
UNOmaniak - 2013-09-01, 22:04

no mnie tyle hamulce ostatnio kosztowały 40 zł ;]

400zł ;/ a to Ci checa, wart jest naprawy ?

paskudek - 2013-09-01, 22:07

tomekpala napisał/a:
niestety ;/

z fotki strasznie to nie wygląda - a jak w realu :?:
lampa, wiatraki - coś jeszcze ucierpiało :?:

Pele - 2013-09-01, 23:00

tomekpala napisał/a:
nie ale baran wyjechał z nienacka z za samochodu ale oczywiscie policja uznała moja wine ( młody kierowca to pewnie mozna go uj****) a juz nie mówie ile będzie wymiana czesci kosztowac po przegladzie allegro (np. same wentylatory na chłodnice to koło 300-400zł oczywiscie uzywka )

Skoro sie nie zgadzałeś z decyzją policjanta było powiedzieć że nie poczuwasz sie do winy i sprawa trafiła by do sprawiedliwego sądu :lapka:

v2x - 2013-09-01, 23:59

tomekpala, Nie martw się pierwszy raz jest najgorszy. Ja swojego już dwa razy składałem. :mrgreen:
tomekpala - 2013-09-02, 19:38

auto juz rozebrałem , wiem juz co do wymiany doładnie ,cena czesci z malowaniem moze wyniesc koło 2-2,5 tys
Józek - 2013-09-02, 20:56

Padła żarówka z prawej strony - wymiana po ciemku bezcenna :mrgreen:
Miko20 - 2013-09-07, 20:03

kurcze coś zrobiłem z przerywaczem od kierunkowskazów (jeśli to on :szczerbaty: ) ponieważ jestem dość rosłym kolesiem i jest mi dość ciasno (193cm) zahaczyłem o niego nogą i wypadł :ops: po włożeniu niby działa a tu dziś podczas wyprzedzania brak kierunku po chwili nic nie ruszałem i są z powrotem :amasz:
Józek - 2013-09-07, 20:15

Miko20, jak go nogą trafiłeś to zapewne coś w środku się urwało, rozebrać i przylutować styki na płytce
Miko20 - 2013-09-07, 20:23

Józek, w sumie racja :oki: popatrzę
rziarnix - 2013-09-11, 18:46

Kolejny złamany chlapacz tylny do kolekcji :(
Miko20 - 2013-09-13, 08:01

Długo się ładnym zderzakiem nie nacieszyłem na parkingu zahaczyłem o wysoki krawężnik i pękł :amasz: heh taniocha z chińskiego plastiku.
bajprzeznet - 2013-09-13, 19:02

Stilon chyba chciał odpocząć od nabijania kilometrów, bo dziś w drodze do pracy zaczął odzywać się napinacz rozrządu - hałasuje poniżej 2000 obrotów.

W niedziele rano trza jechać na działkę i zobaczyć czy się poluzował czy rozwalił.. :evil:

Miko20 - 2013-09-14, 12:06


mino ze nie wygląda najgorzej to kilka rzeczy pękło no a ogólnie rdza przerdzewiałe numery nadwozia sprawiają ze już go naprawiać nie będę.

mac_kaw - 2013-09-16, 02:06

W piątek posłuszeństwa odmówiło mi sprzęgło...
krakers - 2013-09-22, 12:31

chcąc rozrzuszać rozpierak ręcznego pozbawiłem uno hamulców. mam pytanie czy jeśli z cylinderka wyskoczył ten "popychacz", wyleciał płyn, wepchnąłem go z powrotem, mam teraz miękki pedał hamulca, w zbiorniczku zleciał płyn... czy jak doleje płynu i odpowietrze pokolei koła to będzie dobrze ??
paskudek - 2013-09-22, 14:35

krakers napisał/a:
doleje płynu i odpowietrze pokolei koła to będzie dobrze

powinno być dobrze

michal93tst - 2013-09-22, 20:12

ale wymień cylinderek skoro ten Ci się rozpadł :-)
krakers - 2013-09-22, 20:59

ułamała się niewielka część cylinderka przy tej gumce gdzie jest wypychany tłoczek w cylinderku, wepchnąłem, założyłem gumke jak trzeba, poskładałem, odpowietrzyłem prawy i lewy tył i działa. ale trza w niedalekiem przyszłości wymienić cylinderek.
UNOmaniak - 2013-09-22, 22:53

dziś mi w autku odmówiło posłuszeństwo radio ,a dokładniej wciągarka płyt cd :P a to przemawia do mnie, że już czas zakupić coś lepszego ;p
waskY88 - 2013-09-23, 09:51

Ja dzis o 4 rano odwozilem braciszka na PKS. Pech chcial ze przed samym PKS-em zgasl silnik i juz nie odpalilem. Musialem go o cala dlugosc auta podepchac pod niewielkie wzniesienie. Zadzwonilem odrazu po ojca bo jakos trezba bylo wrocic do domu. Jak ojciec przyjechal to wybralismy sie po kable bo przez 2 lata nie potrzebowalem. Niestety to nic nie pomoglo :hmm: Wkoncu zrobilem to czego chcialem uniknac i puscilem uniaka ze wzniesienia i po wbiciu wstecznego zalapal odrazu. Wrocilem do domu o wlasnych silach, jednak po zgaszeniu silnik dalej nie odpala. Podejrzewam ze aku padl bo kontrolki swieca. Najdluzej swieci kontrolka od wtrysku, a normalnie to gasla po ok 5 sek.
mac_kaw - 2013-10-03, 00:40

Odebrałem dziś Uno z nowiutkim sprzęgłem. Po zrobieniu ok. 20 km wóz wyrzygał cały płyn chłodniczy dołem. Jutro będę z Bucket'em ogarniał, co się stało... Nie lubi mnie to auto. Wyciek najprawdopodobniej z okolicy pompy.
Szwaggier - 2013-10-03, 09:42

Wkładaj tam Twoje 1,5 ;)
mac_kaw - 2013-10-04, 00:16

Awaria tym razem okazała się banalna. Pękł wąż. Wymieniony.
IronLeon - 2013-10-04, 18:24

Radio ,którego tak oczekiwałem przyszło... zepsute :wkurzony:

Coś w nim lata i w ogóle,nie da się płyty CD włożyć :-/

W dodatku jeszcze mi dziś aku padło i wszystko na raz :evil:

UNOmaniak - 2013-10-13, 09:59
Temat postu: co to może być ?
są momenty, w których jak skręcam w prawo to piszczy mi w lewym kole - a są też piski jakby tarcza o coś fess ocierała ... ;/ może uda się w next weekend zajrzeć, bo :
1.przydałaby mu się kompiel
2. jakaś polerka
3. sprawdzić zamocowania amorów z tyłu - tj koleszka doraadził ;]
4 i zobaczyć co boli unioka przy skręcie

Janosik - 2013-10-15, 16:33

W 126p zaczeło mi piszczeć tylne lewe koło, i to baardzo głośno.
UNOmaniak - 2013-10-15, 18:40

dziś rzucił mi się specyficzny dźwięk przy otwieraniu drzwi - taki ,,ala-trzask-głośnne cyknięcie" - i tak przy każdym rozchyleniu - co to może być ? bo u niektórych w autach sarszej daty też to słyszę :P
waskY88 - 2013-10-15, 20:00

Zapewne masz to co ja w swoim. Jak otwieram to zawias zaczepia o taka tulejke czy cos takiego na drugiej czesci zawiasu i powstaje trzask. Ja poprostu przestalem na to zwracac uwage. Jak mi sie drzwi urwa to wtedy bede myslal co zrobic.
Janosik - 2013-10-15, 21:46

Mi drzwi haczyły o uszczelkę na przednim słupku i też byl podobny dźwięk :-)
paskudek - 2013-10-15, 21:50

spaliły się 2 żaróweczki w 3cim stopie :beczy:
UNOmaniak - 2013-10-16, 16:04

jak czas pozwoli to zajrzę do tych drzwi kiedyś z ciekawości :P
_____________________-
a dziś co mnie spotkało ? dziś uno zawiodło mnie na środku drogi i bez popychu własnego się nie obyło. Po prostu ledwo silnik chodził, brakowało mu obrotów, nie reagował na pedał gazu. Po ręcznym przecholowaniu go do pobliskiej stacji Statoil zajrzałem pod mache, ale nic szczególnego niepokojącego nie zauważyłem... więc siadłem do auta i jeszcze raz odpaliłem bezproblemu lecz dławiło silnik z 30 sek aż nabrał po tym czasie na postoju obrotów normalnych i można było ruszyć normalnie. co to może być waszym zdaniem? bo z miesiąc temu też zabrakło mu obrotów przy wyjeździe ze skrzyżowania na 2 i przygasał ... moje podejrzenia to:
1. dzisiejsza pogoda i jazda po kałużach mogła spowodować zalanie silnika
2. do wymiany pasek rozrządu ?
3. eee rozrusznik raczej dobry, bo odpala od kopa...

czekam na wasze sugestie

Patrick345 - 2013-10-16, 19:17

Filtr paliwa kiedy wymieniany?
UNOmaniak - 2013-10-16, 21:35

no ja go nie wymieniałem od momentu zakupu, a nawet nie przyszło mi na myśl o wymianie tego filtra...
paskudek - 2013-10-19, 00:02

nie dziś /3dni temu/ przy wyciaganiu fotela kierowcy połamałem zaczepy /wszystkie 4 :-/ / osłony zwijacza pasa bezp :amasz:
Patrick345 - 2013-11-13, 19:13

Uniak strzelił dziś focha :-? Momentami część stajni ucieka a przed bujnięciem się z biegu jałowego musi chwile pomyśleć. Chyba czas na reset kompa :amasz:
matti - 2013-11-13, 19:59

Zatrzasnąłem kluczyk w aucie :mrgreen: ale kolega otworzył go bez większych problemów :-) Po czym zamykając drzwi mocno go nadłamał, skończyło się na dorobieniu nowego.
Borsucjusz - 2013-11-13, 20:17

Jak dałeś radę zatrzasnąć kluczyk w aucie? W moim uno nie da się nacisnąć blokady drzwi od wewnątrz i zamknąć drzwi, nawet w książce-instrukcji dołączanej do uno jest o tym wzmianka
matti - 2013-11-13, 20:49

Borsucjusz napisał/a:
Jak dałeś radę zatrzasnąć kluczyk w aucie? W moim uno nie da się nacisnąć blokady drzwi od wewnątrz i zamknąć drzwi, nawet w książce-instrukcji dołączanej do uno jest o tym wzmianka


W żadnym Uno się nie da :mrgreen: Uno stoi od dłuższego czasu na kołkach :mrgreen:
Akurat w fordzie mam taką możliwość i z niej sprytnie skorzystałem :lol:

Patrick345 - 2013-11-13, 20:53

matti napisał/a:
Borsucjusz napisał/a:
Jak dałeś radę zatrzasnąć kluczyk w aucie? W moim uno nie da się nacisnąć blokady drzwi od wewnątrz i zamknąć drzwi, nawet w książce-instrukcji dołączanej do uno jest o tym wzmianka


W żadnym Uno się nie da :mrgreen: Uno stoi od dłuższego czasu na kołkach :mrgreen:
Akurat w fordzie mam taką możliwość i z niej sprytnie skorzystałem :lol:


Założysz się? :mrgreen: Siadasz na tylnej kanapie zamykasz od środka przednie drzwi i jedne z tylnych, wysiadasz przez te które są otwarte, wciskasz rygiel, trzaskasz tymi drzwiami i tak masz zamknięty samochód a kluczyki w środku :lol:

jack - 2013-11-13, 23:59

Mi się zdarzyło zatrzasnąć w bagażniku, gdy wszystkie drzwi były zamknięte.
paskudek - 2013-11-20, 22:29

w sumie chyba nic nie zepsułem
- poza tym że wciąż /mniejsze ale jednak/ są wibracje po wymianie poduszki skrzyni i silnika
ale..
:beczy: dziś odpalany na popych :beczy:
aku chyba mnie już nie lubi :ops:

michal93tst - 2013-11-21, 17:38

hahaha po prostu uniaczek się starzeje powoli :D :lol: który to już jego aku w życiu ? :mrgreen:
Bolsblue - 2013-11-21, 18:02

To trzeba kupić nowy i mieć spokój.
Józek - 2013-11-21, 21:04

paskudek, wiesz gdzie aku szukać, jakąś promocję zapodamy tylko jakiej pojemności potrzebujesz? :mrgreen:
paskudek - 2013-11-21, 23:38

michal93tst napisał/a:
hahaha po prostu uniaczek się starzeje powoli :D :lol: który to już jego aku w życiu ? :mrgreen:

2gi dopiero :-P
ale dziś ożył :yahoo: podejrzewam że go po prostu paskudnie rozładowałem
- 2 dni grało radio a jazdy było bardzo mało

michal93tst - 2013-11-22, 16:49

ale skoro rozładowałeś go do cna ,że nie miał siły kręcić to w zimne dni może byś słabo :lol:
paskudek - 2013-11-22, 20:17

michal93tst napisał/a:
ale skoro rozładowałeś go do cna ,że nie miał siły kręcić to w zimne dni może byś słabo :lol:

będzie rozgrzewka przy pchaniu :yahoo:
....ja prowadze - pasażerowie pchają :lapka:

krakers - 2014-01-18, 21:27

przednią wycieraczkę, nie chciała ruszyć, a jak jej pomogłem to już tylko ręcznie wycierała, chyba trzeba będzie silniczek wymienić.
Janosik - 2014-03-26, 21:32

Od jakiegoś czasu pracuję w lesie i jadę sobie dziś 5-10km/h i nagle huk. No to po heblach. Wiem jak jeździć po takich drogach, bo się na takich uczyłem jeździć. Stwierdzam, że wszystko ok, do póki nie chciałem ruszyć. Okazało się, że coś, nie chce mi jedynka wejść. Coś wystawało z ziemi w trawie i zahaczyłem o to wybierakiem, a że mam dolne wybieranie z dwoma patykami to ładnie się coś tam pogięło. Teraz mam przestawiony cały lewarek i tam gdzie wcześniej miałem "4" to teraz mam "3" :-o i lewarek trze o plastiki przy wrzucaniu piątki i wstecznego :mikolaj
MrDrum - 2014-03-27, 13:06

Mój Uniaczek nie lubi Lublina... Na początku jak przyjeżdżałem to pod domem zostawiał plamy z płynu chłodniczego - jak stałem w Kielcach to był spokój. Po miesiącu jak przyjechałem zaczął zostawiać dosyć spore ślady oleju - w Kielcach kilka kropel. Jakiś czas potem padła mi kopułka też w lublinie ;-) A teraz jak jestem coś się stało z akumulatorem i nie chce kręcić rozrusznik. Mimo, że odpalany na pych i przejechanie kilku KM nic nie dało. Nie odpala nawet od razu po zgaszeniu. Aku ma 3 lata w Kielcach nie było problemu. No nic muszę go jeszcze raz pchnąć i jechać do Kielc pod porostownik ;-)
lays - 2014-04-01, 20:01

:arrow: popsuł sie immobilizer , minus 50 zł
kudlatek66 - 2014-04-12, 14:26

Zepsuła się antena od radia. Wszystko grało pięknie, a jak auto postało tydzień z powodu awarii hamulców to nie mogę złapać teraz żadnej stacji. :-( Znowy będzie trzeba ściągaać podsufitkę.
pawelosek - 2014-04-12, 15:53

kudlatek ja to jakoś miesiąc temu montowałem antene na dachu no i wszystko ładnie zamontowałem i jak dokręcałem śrubkę od anteny to mnie chyba diabeł pokusił żeby mocniej no i śruba pękła ;D Więc na razie nie mam anteny xD
piasek 71 - 2014-04-12, 17:12

kudlatek66 napisał/a:
Zepsuła się antena od radia. Wszystko grało pięknie, a jak auto postało tydzień z powodu awarii hamulców to nie mogę złapać teraz żadnej stacji. :-( Znowy będzie trzeba ściągaać podsufitkę.

tutaj mnie troszkę zaskoczyłeś :-/

co ma wspólnego awaria hamulców z zepsuciem się anteny :?:

posprawdzaj i poprzecieraj połączenia anteny na początek .

kudlatek66 - 2014-04-12, 22:44

piasek 71 napisał/a:
co ma wspólnego awaria hamulców z zepsuciem się anteny :?:

posprawdzaj i poprzecieraj połączenia anteny na początek .


Ogólnie to nie ma nic wspólnego. Ale postał tydzień i wszystkie stacje radiowe zanikły. Nowa antena, nowy kabel bez łączeń i grało i nie ma. Ten uniacz musi mieć coś popsutego. Jedno zrobisz to drugie się psuje.

Vipitus - 2014-04-13, 11:17

Wczoraj przy próbie wyjeżdżania z podwórka "wyszedł" drążek popychacza przy skrzyni, był widocznie tak już wyrobiony - lewarek nigdy nie chodził tak lekko :mrgreen:
Na razie go przydrutowałem i się trzyma, ale czeka mnie wyprawa na złom po "nowy" ;-)

paskudek - 2014-04-13, 16:09

kudlatek66 napisał/a:
Ten uniacz musi mieć coś popsutego. Jedno zrobisz to drugie się psuje.

masz bardzo kulturalne autko - powinieneś się cieszyć
zmusza cię do naprawy jednej rzeczy na raz :lapka:
gdyby było hamciuchem to walnełoby ci kilka rzeczy jednocześnie :lapka:

Patrick345 - 2014-05-17, 21:41

Dziś 2 lewe tylne szyby dostały wysypki :lol: Tak się rozpędziłem ze szlifierką na warsztacie że aż Uniak dostał rykoszetem z iskier, trójkąt do wymiany, ta z drzwi jeszcze może być (do następnego razu) :roll:
bam - 2014-07-20, 00:29

Urwałem, w zasadzie sam się urwał... tłumnik. :D
paskudek - 2014-08-23, 23:59

miała być szybka wymiana sprężynek w hamulcach tylnych....
...tak nawiasem mówiąc... jakbym chciał komuś przy autku pomagać to wymyślcie jakiś dobry wykręt

źle złożyłem szczęki :lol2: - tu bajka długa - w efekcie uszkodzenie jednego tłoczka w cylinderku
...oj się lało
na szczęście 2 nowe czekały już długo na wymianę ale z zabawą zeszło do późnej nocy
żeby było do pary - rozpadł się korek od płynu hamulcowego :-/

autko wróciło na parking o własnych siłach z trochę zapowietrzonymi hamulcami :amasz:

jack - 2014-10-04, 17:58

Dziś moja siostra wjechała uniakiem w słup... Straty: rozwalony zderzak, halogen, lampa, atrapa, pogięta maska i pas przedni oraz chłodnica :-(
Janosik - 2014-10-04, 19:17

Morał? Nie dawać kobiecie auta :D ale szkoda.
jack - 2014-10-04, 19:31

Nie nabijaj się :-P
szczygiel - 2014-10-05, 17:26

Spore szkody, szkoda uniacza, a co z pasem?
jack - 2014-10-05, 18:28

Pas już wyprostowany :mrgreen: Nie poznałbyś raczej gdzie był ugięty :-P
szczygiel - 2014-10-05, 18:52

No i prawidlowo ale i tak szkody sa dosyc duze
jack - 2014-10-05, 19:43

No troszkę...
We wtorek poszukam maski - wątpię że znajdę w kolorze bo jeszcze na żadnym złomie nie widziałem uniaka w tym kolorze. Na razie będzie kolorowy :-P

szczygiel - 2014-10-06, 14:40

A u mnie praktycznie same srebrne, ale nie wiem czy byl tylko jeden odcien
jack - 2014-10-06, 20:22

Srebrnego były dwa odcienie. Jaśniejszy i ciemniejszy. Ja mam ten ciemniejszy który rzadziej występuje.
Patrick345 - 2014-10-06, 21:01

Czapka zdjęta, jutro na planowanie i ponownie do auta :roll:
Miko20 - 2014-10-31, 11:42

Moje uno chyba dokończyło żywota :beczy: Jako ze mam teraz Nissana uno użytkował mój ojcie tydzien temu przestał nim jeździć i stało na podwórku wczoraj chciałem go odpalić a tu lipa siwy dym z rury i z pod maski :-/ chwytał dusząc się na jaką sekundę i gasł. pytam ojca co zrobił a on mówi ze chyba mu ropy wlał :shock: maskara nie wiem co teraz nawet nie wiem czy na pewno to ropa czy po prostu coś innego zepsuł i nie powie :beczy:
szczygiel - 2014-10-31, 18:37

O ile się dobrze orientuję na stacjach pistolet od ON ma większą średnicę od PB i do wlewu by nie wszedł
romano - 2014-10-31, 19:45

Ale masz oszczędnego ojca, tankował to co tańsze.

Stare una mają wlew uniwersalny czyli większy. Przynajmniej moje taki ma.
Raz kazałem na orlenie pracownikowi zatankować to chciał mi ropy nalać.

Miko20 - 2014-10-31, 19:55

szczygiel, żeby to on chociaż na stacji lał to wlewa z jakiś banieczek co po garażu znajdzie więc to wcale nie musiał być ON a jakaś mieszanka do Bóg wie czego :amasz:
szczygiel - 2014-11-02, 11:15

Chyba że tak :mrgreen:
Kancer - 2014-11-07, 18:47

dołałem oleju no oko ...i przelałem, w efekcie wydmuchana uszczelka pod głowicą i apetyt na płyn chłodniczy ;/
mechanik zaproponował 700 zł za naprawe wraz z wymianą rozrządu ;/
teraz idzie zima, czy na krótkich trasach idzie jeździć bez płynu ?

romano - 2014-11-07, 19:13

Kancer napisał/a:
czy na krótkich trasach idzie jeździć bez płynu ?

Nie ma szans, nawet jak by było -20 to popęka głowica a może nawet zatrzesz silnik. kilometr dwa może i nie zaszkodzi. Nie radzę sprawdzać

Józek - 2014-11-07, 20:42

Kancer, to ileś ty przelał, 10 litrów??
MrDrum - 2014-11-09, 18:50

Ja bez płynu zrobiłem 30km :D tylko zatrzymywanie się przy każdym 110*C :mrgreen:
Kancer - 2014-11-09, 19:04

kto pyta nie błądzi,warto znać Wasze opinie ;] no mimo wszystko dolewałem płynu, nie idzie dolewać wodzy bo zima idzie, kupiłem uszczelniacz do chłodnic i powiem że na razie płynu nie bierze ;]
no musiałem troszka za dużo (nadgorliwość- olej był na poziomie pół bagnetu ...) a teraz swoje wypluł i jest jak narazie na 3/4 bagnetu tak jak chciałem xD

romano - 2014-11-09, 20:17

MrDrum napisał/a:
Ja bez płynu zrobiłem 30km :D tylko zatrzymywanie się przy każdym 110*C :mrgreen:


To ciekawe na jakiej zasadzie czujnik temperatury wody ci działał jak nie miałeś płynu?

Patrick345 - 2014-11-09, 20:55

Jak wracałem do domu z walniętą UPG bez płynu to wskaźnik może z 60 stopni pokazywał :-?
romano - 2014-11-09, 22:20

Patrick345 napisał/a:
Jak wracałem do domu z walniętą UPG bez płynu to wskaźnik może z 60 stopni pokazywał :-?


No 60 stopni to będzie pokazywał bo się nagrzeje od ścianek głowicy, ale jak 110 pokazywał to płynu jeszcze z 1-1,5 litra było.

paskudek - 2015-06-15, 23:14

szukałem działu
..co Józek zepsuł... ale nie znalazłem :-/
dziś Józek reanimował mój alternator - chwała ci o wielki Józku :podziekowal
allle :shock:
zamontowaliśmy go w autku, osłonki i duperele /nie obyło się bez trytytek/
Józek z kluczykami w ręku i uśmiechem na twarzy za kierownicę a tu.....
tu uśmiech znikł :shock: stacyjka martwa :hmm: brak prundu :hmm:
no cóż - nawet sam prądomistrz Józek nie ustrzegł się od błędu :lapka:
...dodam że już się ściemniało więc płaczu byłem bliski
ale usterka namierzona - oszczędnie dokrecony został do altka tylko 1 przewód zamiast 2ch :lapka:

Józek - 2015-06-16, 08:11

Bo ktoś wymyślił 2 oczka zamiast 1 :mrgreen: grunt żeby działał i nie musiał bym go wykręcać po raz trzeci :lapka: jak pojechałeś to i ja wystartowałem z fakturą do sąsiadki i jeszcze o 22 kawa była :hura:

P.S. Jak by kto pytał to regulator napięcia od alternatora bosch pasuje tylko jako dystansów trzeba użyć 2 nakrętek 6 na stronę i polutować przewód od wzbudzenia :mrgreen:

paskudek - 2015-06-16, 08:20

Józek napisał/a:
Jak by kto pytał to regulator napięcia od alternatora bosch pasuje tylko jako dystansów trzeba użyć 2 nakrętek 6 na stronę i polutować przewód od wzbudzenia

taa testowane na moim biednym altku :beczy:
ale pacjent przeżył i ma się dobrze :lapka: :podziekowal

pic - 2015-07-19, 20:15

Załadowałem do kufra rurę arota i kabel ziemny a przy zamknięciu połamałem półkę. <hahaha> Nowa już zamówiona.
michau81nml - 2017-04-23, 14:13

Żona wsiadając do uno przez bagażnik, drzwi zamarzły, złamała półkę. Innym razem cela w akumulatorze padła, więc moja kochana blondynka wypchnęła go z garażu i miała zamiar wskoczyć w biegu i odpalić. Nie zdążyła. Nie zatrzymała go ona, młoda wiśnia, dopiero słupek w płocie dał radę. dwa dni klepania i wyjechał na ulice.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group